Jednocześnie ponad 100 dziennikarzy zostało aresztowanych. 

Komitet Ochrony Dziennikarzy (CPJ) zwraca uwagę na fakt, iż po wspomnianej próbie puczu, organy bezpieczeństwa dostały  szerokie uprawnienia, w tym do zatrzymywania osób na okres do 30 dni bez decyzji sądu i dostępu do adwokata.

Według danych CPJ, służby prasowe kancelarii tureckiego szefa rządu odwołały akredytacje prasowe ponad 600 dziennikarzom.

Co ciekawe, wielu tytułom, jeśli nie zostały formalnie zamknięte, uniemożliwiono pracę poprzez konfiskatę majątku.

Komitet Ochrony Dziennikarzy z siedzibą w Nowym Jorku to niezależna organizacja non profit, działająca od 1981 roku. Promuje wolność prasy na całym świecie.

Komitet wezwał Ankarę, by przestała wykorzystywać próbę puczu z 15 lipca do przeprowadzania czystek w mediach. Jednocześnie wystosował list do senatu USA z prośbą o wsparcie.