Reklama
Rozwiń
Reklama

Ożywianie zdjęć zmarłych to początek. Na świecie już rozmawiają z awatarami

Nie ma znaczenia, czy moja matka żyje, czy też nie, skoro w każdej chwili mogę z nią porozmawiać.
Dzięki AI możemy „ożywić” bliskie osoby albo nigdy nie spotkanych przez nas przodków – wystarczy zdj

Dzięki AI możemy „ożywić” bliskie osoby albo nigdy nie spotkanych przez nas przodków – wystarczy zdjęcie, które przerobi ktoś biegły w komputerowej edycji

Foto: Lela Kieler/AdobeStock

Agnieszka ma tylko jedną fotografię brata, który zmarł jeszcze zanim się urodziła. Na czarno-białym zdjęciu niemowlę leży w beciku. Prośbę na grupie formułuje tak: „Mój brat, którego nigdy nie poznałam. Chciałabym zobaczyć, jak wyglądałby, gdyby był dorosły. Robicie tu cuda”. Komentujący w odpowiedzi umieszczają dwie interpretacje wizerunku dorosłego – po jednej z z ChatuGPT i z Google Gemini. Na obu podobne do siebie są kształty nosa, ust i twarzy, poza tym w jednej wizji 30-kilkuletni mężczyzna ma gęste włosy, a w drugiej – wysokie czoło i zakola.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama