Copé spytany na antenie stacji radiowej o to, ile kosztuje ów przysmak odpowiedział: 10-15 centów. Tymczasem w rzeczywistości cena pain au chocolat jest znacznie wyższa i wynosi od 1 do 2 euro.

Polityk szybko zorientował się, że popełnił błąd i wyjaśnił na Twitterze, że nie kupuje owych przysmaków zbyt często, ponieważ są zbyt kaloryczne.

Internauci nie zostawili jednak na Copé suchej nitki. Jeden z nich poprosił o pożyczenie 10 euro, na zakup domu, a inny domagał się ujawnienia adresu cukierni, która sprzedaje pain au chocolat w tak atrakcyjnej cenie.

Wiele osób wskazywało, że wypowiedź Copé jest dowodem na to, jak bardzo politycy tracą kontakt z życiem codziennym Francuzów.

 

Niektórzy wypomnieli też politykowi jego wypowiedź z 2012 roku, kiedy przekonywał, iż "w niektórych miejscach we Francji dzieci nie mogą jeść pain au chocolat z powodu ramadanu".

Internauci zwracali uwagę, że wtedy najwyraźniej wiedział więcej o tym przysmaku.