Reklama

Austria: Lewica w sojuszu ze skrajną prawicą?

Rządząca Austrią partia socjaldemokratyczna (SPO) zamierza odstąpić od narzuconej sobie zasady wykluczającej zawieranie przez nią koalicji ze skrajnie prawicową Wolnościową Partią Austrii (FPO) - pisze Reuters.

Aktualizacja: 06.04.2017 16:51 Publikacja: 06.04.2017 16:38

Kanclerz Austrii Christian Kern

Kanclerz Austrii Christian Kern

Foto: AFP

Wolnościowa Partia Austrii (FPO) cieszy się obecnie poparciem rzędu 30 proc. Antyimigracyjna i antyislamska partia ma poparcie wyższe niż w 2000 r., kiedy weszła w skład koalicyjnego rządu z Austriacką Partią Ludową (OVP).

Jeśli FPO utrzyma takie poparcie do wyborów, które odbędą się za 18 miesięcy, wówczas SPO, jeśli będzie chciała zostać przy władzy, może być zmuszona do stworzenia sojuszu z partią określaną mianem skrajnie prawicowej.

W związku z tym SPO przygotowuje listę warunków, jakie będzie musiał spełnić przyszły koalicjant socjaldemokratów. Po 30 latach partia zamierza zerwać z zasadą, że sojusz tego ugrupowania z FPO jest absolutnie wykluczony.

- Chcemy dyskutować o problemach, a nie o emocjach - tłumaczy Peter Kaiser, gubernator Karyntii, który bierze udział w pracach grupy roboczej określającej warunki dla przyszłych koalicjantów. Kaiser zapowiada, że przyszły koalicjant SPO na pewno będzie musiał wspierać UE i państwo dobrobytu, a także równe prawa kobiet w społeczeństwie. Reuters przypomina jednak, że w preambule umowy koalicyjnej między OVP i FPO w 2000 roku również znalazło się zapewnienie o wspieraniu UE i poszanowaniu praw człowieka.

Politolog Anton Pelinka zauważa, że austriacka socjaldemokracja na tyle przyzwyczaiła się do wchodzenia w skład kolejnych rządów, że może być gotowa zapłacić za to wysoką cenę.

Reklama
Reklama

Sama FPO nie wyklucza koalicji z żadnym ugrupowaniem.

Polityka
Co wiadomo o kosmitach i UFO? Donald Trump kazał ujawnić dane
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Stany Zjednoczone chcą powrotu do „ustawień fabrycznych” NATO
Polityka
Trump zainaugurował Radę Pokoju. „Prawie wszyscy przyjęli zaproszenie, a pozostali zrobią to wkrótce”
Polityka
Rada Pokoju Donalda Trumpa budzi opór Europy. Jeden kraj zaskakuje
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama