Paszynian, rządzący krajem od 2018 roku, jest krytykowany za przegrany przez ormiańskie siły konflikt w Górskim Karabachu z Azerbejdżanem, który doprowadził do odzyskania przez Azerbejdżan kontroli nad częścią enklawy.

W ubiegłym tygodniu odejścia Paszyniana domagała się ormiańska armia. W odpowiedzi Paszynian oskarżył armię o próbę przeprowadzenia zamachu stanu i odwołał szefa sztabu generalnego.

Prezydent Armenii odmówił jednak kontrasygnaty pod dekretem o odwołaniu szefa sztabu uznając ją za niezgodną z konstytucją.

Paszynian ponownie wysłał dekret z dymisją szefa sztabu generalnego do kancelarii prezydenta.

Rada Bezpieczeństwa Armenii wezwała prezydenta, Armena Sarkissjana, do podpisania dekretu - podaje Interfax.

W poniedziałek Paszynian miał spotkać się z prezydentem.

Paszynian bierze na siebie odpowiedzialność za przegrane starcie z Azerbejdżanem ale odmawia odejścia ze stanowiska.