Reklama

Pieriestrojka źle wspominana w Rosji

Ostatni przywódca Związku Radzieckiego i laureat Pokojowej Nagrody Nobla obchodzi 90. urodziny obwiniany przez większość rodaków o upadek imperium.

Aktualizacja: 01.03.2021 21:26 Publikacja: 01.03.2021 19:35

Michaił Gorbaczow, ur. 2 marca 1931 r. w Kraju Stawropolskim

Michaił Gorbaczow, ur. 2 marca 1931 r. w Kraju Stawropolskim

Foto: shutterstock

Michaił Gorbaczow to jedna z najważniejszych postaci w historii ubiegłego wieku. Był ostatnim przywódcą jednego z najbardziej represyjnych i zarazem najpotężniejszych krajów w historii.

Do dzisiaj uważa, że rozpoczęta przez niego w Związku Radzieckim pieriestrojka (reformy społeczne, ekonomiczne i polityczne) w 1985 r. oraz zakończenie zimnej wojny były najważniejszym osiągnięciem jego życia. Doceniony za to przez społeczność międzynarodową (dostał pokojowego Nobla w 1990 r.), nigdy nie został zrozumiany przez większość swoich rodaków.

– W Rosji wciąż żyje i jest sztucznie utrzymywany mit o Gorbaczowie, który zburzył państwo. A przecież wiadomo, że podczas upadku ZSRR w 1991 roku nie opowiadał się za tym upadkiem. Dzisiaj ma zerowy wpływ na bieżącą politykę, ale ogromne znaczenie symboliczne – mówi „Rzeczpospolitej" Gleb Pawłowski, rosyjski politolog i były doradca Kremla.

Z opublikowanego w listopadzie przez niezależny ośrodek Centrum Lewady sondażu wynika, że połowa Rosjan po 30 latach uważa, że dla kraju byłoby lepiej, gdyby do pieriestrojki w ogóle nie doszło. Uważają oni, że dzięki temu udałoby się zachować „jedność i porządek w kraju". Tymczasem w ubiegłorocznym sondażu rządowego ośrodka WCIOM aż 60 proc. Rosjan deklarowało chęć zachowania ZSRR, gdyby cofnięto czas.

Gorbaczow miał w tym wieku skomplikowane relacje z Kremlem. W 2011 roku, po masowych protestach antyrządowych, radził Władimirowi Putinowi, by nie startował w wyborach prezydenckich i odszedł z wielkiej polityki. Kilka lat później poparł aneksję Krymu, a w ubiegłym roku, składając życzenia gospodarzowi Kremla, stwierdził, że Putin „konsekwentnie zachowuje stabilność, zapewnia rozwój kraju i dba o interesy Rosji na świecie".

Reklama
Reklama

Kilka dni temu w wywiadzie dla rosyjskiej agencji Interfax ostrzegał świat przez wojną atomową i namawiał do spotkania Putina z Bidenem. Przypomniał, jak niegdyś napisał list do Ronalda Reagana i rozpoczął dialog w sprawie zakończenia zimnej wojny.

Polityka
Trump zainaugurował Radę Pokoju. „Prawie wszyscy przyjęli zaproszenie, a pozostali zrobią to wkrótce”
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Rada Pokoju Donalda Trumpa budzi opór Europy. Jeden kraj zaskakuje
Polityka
Jak Władimir Putin odcina Rosję od światowego internetu
Polityka
Rada Pokoju Donalda Trumpa. Co to za organizacja i czym ma się zajmować?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama