Senator Franc Klincewicz, zastępca szefa komitetu ds. obrony i bezpieczeństwa Rady Federacji, stwierdził, że Moskwa powinna „dołożyć wszelkich starań", by odtworzyć swą bazę wojskową na Kubie. – Chodzi zarówno o bazę marynarki wojennej jak i lotniczą – mówił senator, cytowany przez rosyjską agencję Interfax. Jak twierdzi, w ten sposób Rosja odpowiedziałaby USA na „rozmieszczenie wokół Rosji amerykańskich systemów obrony przeciwrakietowej, co jest krokiem nieprzyjaznym".
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow w rozmowie z rosyjskimi dziennikarzami nie zaprzeczył planom utworzenia rosyjskich baz na Kubie. – Sytuacja międzynarodowa jest bardzo niestabilna i państwa są zmuszone do podejmowania odpowiednich kroków – powiedział.