„W kluczowym dla Polski 2018 roku ścisła współpraca opozycji to jedyna szansa na wyborczy sukces. Żadna z formacji pro-europejskich i pro-demokratycznych nie ma dziś szans na samodzielne zwycięstwo w wyborach. Tylko działając wspólnie wygramy wybory samorządowe, europejskie, parlamentarne i prezydenckie.” Tak zaczyna się manifest „Wspólny Plan Naprawy Polski”, który Ryszard Petru przedstawił podczas dzisiejszej konferencji prasowej. Według byłego lidera Nowoczesnej, dzień przejęcia rządów przez opozycję, nie może być początkiem dyskusji programowej między ugrupowaniami, które muszą się zjednoczyć, żeby wygrać nadchodzącą serię wyborów.

Ryszard Petru zaproponował współpracę opozycji, która powinna obejmować płaszczyznę programową. Poseł Nowoczesnej pochwalił postulaty programowe PSL (postulaty edukacyjne dualnego systemu, powszechna nauka języka angielskiego), PO (postulaty zachęcenia Polaków do dłuższej aktywności zawodowej, czy propozycja obniżonej stawki VAT na produkty żywnościowe), SLD (wspieranie polskiego eksportu), jednak nie wspomniał o żadnym pozytywnym postulacie Nowoczesnej.

Petru chce przedstawić kontrpropozycja dla rządów Morawieckiego. - Pora na stworzenie wspólnego programu naprawy państwa - mówił Petru i przedstawił kluczowe dla rozwoju Polski obszary jak: dynamiczny i zdrowy rozwój gospodarczy oparty na nowoczesnych inwestycjach, eksporcie i konsumpcji, realny wzrost płac osiągany poprzez odejście od modelu taniej siły roboczej, politykę międzynarodową gwarantującą trwałe sojusze i uczestnictwo w strefie euro, ochronę zdrowia skupioną na pacjencie, opartą na konkurencji i symbiozie prywatnych i publicznych systemów, niezależną energetykę stopniowo odchodzącą od węgla, edukację opartą na wiedzy praktycznej, otwartości i tolerancji, efektywną politykę rolną wspierającą rodzimą produkcję i eksport, niezależną kulturę szeroko dostępną dla społeczeństwa bez względu na dochody i miejsce zamieszkania, niezależny od politycznych wpływów system sprawiedliwości.

Poza ogólnikami były lider Nowoczesnej nie przedstawił planów i pomysłów na realizację postulatów zawartych w manifeście. - Stowarzyszenie „Plan Petru” ma być ponadpartyjną płaszczyzną dyskusji i wspólnej pracy nad „Planem Naprawy Państwa”, który będzie alternatywą dla obecnie realizowanej przez rządy PiS polityki społeczno-gospodarczej. Proponowane rozwiązania i kierunki będą przedmiotem analiz i dyskusji. Stowarzyszenie prowadzić będzie swoją działalność poprzez organizowanie paneli dyskusyjnych, grup eksperckich i otwartych spotkań z Polakami oraz przygotowywanie projektów ustaw naprawczych - dowiedzieliśmy się podczas konferencji byłego szefa Nowoczesnej.

Do współpracy Petru chce zaprosić przedstawicieli partii politycznych i samorządowców. Współpracą z Petru na pewno nie będzie zainteresowany Kukiz’15, ugrupowanie Janusza Korwina- Mikke i formacje skrajnie prawicowe. Z liderów partii opozycyjnych stanowisko ws. ewentualnej współpracy zajął tylko Włodzimierz Kosiniak- Kamysz, lider PSL. - Rozmawiałem z przewodniczącym Petru. Mówiłem jednoznacznie: my idziemy swoją drogą, oczywiście jeżeli będzie zaproszenie na jakaś merytoryczną debatę, możemy w niej wziąć udział, ale w jakiejkolwiek instytucjonalnej formie nie będziemy brać udziału - stwierdził.

Katarzyna Lubnauer zapowiedziała, że będzie się przyglądać, czy stowarzyszenie jest zgodne z wartościami Nowoczesnej. Milczy Włodzimierz Czarzasty, lider SLD, ale pomysł skrytykowała rzeczniczka Sojuszu Anna Maria Żukowska, która napisała na Twitterze: "Może trzeba Petru zwrócić uwagę, że to raczej on pracuje tym ruchem na sukces PiS?  (…) Jak ktoś sobie zakłada pseudopolityczne stowarzyszenie o celach takich, jak partia w której jest, obok tej partii, to co to jest? Wzmocnienie?" oraz "Były lider tworzy ponadpartyjną płaszczyznę dyskusji i wspólnej pracy. Ileż to ja już takich inicjatyw widziałam? Dom Wszystkich Polska Kalisza, Biało-Czerwoni Napieralskiego, Polska Lewica Millera, Inicjatywa Polska Jońskiego i Nowackiej, Europa+ Kwaśniewskiego, SDPL Borowskiego".

Inicjatywy nie komentuje Grzegorz Schetyna, lider PO. Sławomir Neumann, szef klubu parlamentarnego Platformy powiedział, że nie zamierza zapisywać się do stowarzyszenia Petru, ale ma nadzieję, że „Plan Petru” będzie element przekonywania całej Nowoczesnej do współpracy z Platformą i budowania wspólnych działań. Na wtorek rano zaplanowane jest spotkanie przedstawicieli władz klubowych Platformy i Nowoczesnej.

Dystans opozycji wobec inicjatywy Ryszarda Petru sprawia, że otwartym pozostaje pytanie, czy opozycja będzie chciała podpisać się pod planem byłego lidera Nowoczesnej?