Władimir Putin udzielił wywiadu będącego częścią filmu dokumentalnego, który wyemitowano w państwowej telewizji Rossija 1.
Głównym punktem dyskusji była Rewolucja Październikowa z 1917 roku, która doprowadziła do egzekucji chrześcijańskiej rodziny królewskiej, utworzenia Związku Radzieckiego oraz nowego podziału polityki antyreligijnej.
- Być może zamierzam powiedzieć coś, co niektórym ludziom się nie spodoba, ale powiem, co myślę - powiedział Putin.
Prezydent Rosji podkreślił, że ideologia, którą kultywowano w ZSRR, była "bliska chrześcijaństwu”. - Po pierwsze, wiara zawsze nam towarzyszyła. Wzmocniła się, gdy sprawy były trudne dla naszego kraju. Były ciężkie, bogobojne lata, kiedy duchowni byli niszczeni, a kościoły zostały zrujnowane. Ale w tym samym czasie stworzono nową religię. Ideologia komunistyczna jest bardzo podobna do chrześcijaństwa - podkreślił.
Putin twierdzi, że podobnie jak chrześcijaństwo, komunizm głosi "wolność, równość i braterstwo".
Jak zaznaczył Putin, Lenin korzystał z praktyk kościelnych, chociaż nie jest jasne, czy robił to świadomie. - Proszę zwrócić uwagę, że Lenina złożono w mauzoleum. Czym różni się to od relikwii świętych prawosławnych? - pytał Putin. - Gdy ktoś mówi, że w chrześcijaństwie nie ma takiej tradycji, niech jedzie na Athos i zobaczy, że są tam święte relikwie. My tutaj też takie mamy - podkreślił.
Władimir Putin dodał także, że władze w ZSRR "nie wymyśliły" niczego nowego. - Wydaje się więc, że ówczesne władze nie wymyśliły niczego nowego, ale po prostu przyjęły pod własną ideologią coś, co ludzkość wymyśliła dawno temu - dodał.