Reklama

Morawiecki: Nie ma miejsca na nienawiść i zakłamywanie historii

Wojna spowodowała, że niemal każda polska rodzina opłakiwała stratę swoich najbliższych. Polska była pierwszą ofiarą Trzeciej Rzeszy, śmierć w niemieckich nazistowskich obozach koncentracyjnych była wspólnym doświadczeniem Żydów, Polaków oraz wielu innych narodów - mówił w orędziu premier Mateusz Morawiecki.

Aktualizacja: 01.02.2018 20:31 Publikacja: 01.02.2018 18:59

Morawiecki: Nie ma miejsca na nienawiść i zakłamywanie historii

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Pełny tekst orędzia:

Holokaust był niewyobrażalną zbrodnią. Wszelkie próby jej negowania zawsze powinny spotykać się z jednoznacznym potępieniem - mówił premier.

Reklama
Reklama

 

Polskie prawo od lat ściga osoby, które próbują zaprzeczać cierpieniom, jakich doznały ofiary nazistowskiego terroru. Podobne rozwiązania funkcjonują w wielu krajach. Kłamstwo oświęcimskie to nie tylko negowanie niemieckich zbrodni, ale również inne sposoby fałszowania historii - mówił Morawiecki.

Jedną z najgorszych form tego kłamstwa jest pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców i przypisywanie jej ich ofiarom. Chcemy walczyć z tym kłamstwem w każdej jego postaci. Właśnie dlatego nowelizujemy ustawę o IPN. Obozy, w których mordowano Żydów nie były polskie. Ta prawda musi być chroniona właśnie dlatego, że jest częścią prawdy o Holokauście.

Reklama
Reklama

Nasz rząd potępia wszelkie zbrodnie II wojny , jakie popełniono na polskiej ziemi, bez względu na to, jakiej narodowości byli ich sprawcy i do jakiego narodu należały ich ofiary.

Nigdy nie będziemy ograniczać wolności debaty o Holokauście - jesteśmy to winni wszystkim, którzy go doświadczyli. Od lat robimy wiele, by być strażnikami zbrodni totalitaryzmów - zarówno w naszym kraju, jak i poza jego granicami.

Obóz Mauthausen-Gusen był jednym z wielu niemieckich obozów koncentracyjnych, to kolejne miejsce obok sowieckiego Katynia, gdzie na masową skalę mordowano polską inteligencję. Ginęli tam także Żydzi i przedstawiciele innych narodów. Po wojnie obóz zniszczono, a tam, gdzie była jego brama, postawiono willę. Dzięki polskiemu zaangażowaniu pamięć o zbrodniach Gusen została uratowana.

Państwo polskie dba o to, by niemieckie obozy koncentracyjne przetrwały jako świadectwo męczeństwa narodów, dla pamięci zamordowanych i ku przestrodze żyjących.

Walcząc z nieprawdziwymi twierdzeniami o polskim udziale w niemieckiej machinie zbrodni Polska staje po stronie prawdy.

Holokaust był również niewyobrażalną polską tragedią. Spośród 6 milionów polskich obywateli  trzy pochodziły ze społeczności polskich Żydów. To powoduje, że Polska, jak żadne inne z państw Europy ma obowiązek stać na straży prawdy o zbrodniach Holokaustu.

Reklama
Reklama

Dlatego nieustanie przypominamy światu o misji rotmistrza Pileckiego w Auschwitz, o bohaterstwie Żegoty, polskiej organizacji ratującej Żydów, czy bezwzględnych karach {Polskiego Państwa Podziemnego za denuncjowanie lub mordowanie Żydów.

Kara śmierci dla Polaków ukrywających Żydów była dowodem na to, że niemieccy naziści wiedzieli, że Polacy będą pomagać swoim żydowskim współbraciom.

To nasz rodak, Jan Karski, bezskutecznie usiłował obudzić sumienie Zachodu informując o niemieckich zbrodniach.

Rozumiemy emocje ze strony Izraela. Trzeba wiele pracy, byśmy naszą wspólną, skomplikowaną historię potrafili opowiedzieć razem. Kultura Żydów polskich jest nieodłącznym elementem polskiego dziedzictwa.

Dziś, gdy świat znów zmaga się z problemem antysemityzmu, polski rząd mówi jasno: Nie ma miejsca na nienawiść i zakłamywanie historii. Szerzenie prawdy  Holokauście to nie tylko zadanie Izraela. To również zadanie Polski. To walka o uniwersalną prawdę, która jest przestrogą dla całego świata.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Polityka
Prawie 40 proc. Polaków wierzy w rozłam w PiS. Czy Mateusz Morawiecki odejdzie?
Polityka
Konwencja programowa PiS w Stalowej Woli otwarta przemówieniem Mariusza Błaszczaka. Michał Dworczyk wykluczony
Polityka
Czego się spodziewać po Radzie Przyszłości Donalda Tuska? „Rzeczpospolita” zapytała ekspertów
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama