"Ja Senator RP Stanisław Kogut czuję wewnętrzną potrzebę pojednania się z każdym, kogo w jakikolwiek sposób obraziłem czy uchybiłem jego godności. Ten trudny dla mnie czas zaowocował głęboką refleksją i spojrzeniem z innej perspektywy na ludzi, z którymi nie zawsze się zgadzałem - napisał senator.

"Wrodzona impulsywność często brała górę nad zdrowym osądem i mogła niejednokrotnie wyrządzić przykrość. Dlatego też zwracam się z gorącą prośbą do wszystkich, którzy chowają w swoim sercu jakąkolwiek urazę w stosunku do mojej osoby o wybaczenie. Jednocześnie zapewniam, że ja nie żywię do nikogo żadnej urazy” – czytamy w opublikowanym oświadczeniu.

 

W grudniu Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało pięć osób, w tym syna senatora PiS - Grzegorza Koguta. Jest on wiceprezesem małopolskiej Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym, której szefem jest senator. 

19 stycznia Senat w tajnym głosowaniu nie zgodził się na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Stanisława Koguta. Senator jednak już wcześniej sam zrzekł się immunitetu. 

Prokuratura postawiła Stanisławowi Kogutowi zarzuty korupcyjne. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.