Reklama

Unia Europejska: Śmierć Europy dwóch prędkości

Pada forsowana przez Macrona reforma strefy euro. Poza Hiszpanią i Portugalią nikt nie zamierza wesprzeć Francuzów.
Osamotnieni zwolennicy dwóch prędkości premier Hiszpanii Mariano Rajoy i prezydent Francji Emmanuel

Osamotnieni zwolennicy dwóch prędkości premier Hiszpanii Mariano Rajoy i prezydent Francji Emmanuel Macron na szczycie Unii Europejskiej w Brukseli 22 marca

Foto: AFP

Paryż tym razem stanął na wysokości zadania. Co do tego nie ma wątpliwości André Sapir, czołowy europejski ekonomista i autor raportu dla Rady UE o tym, jak pobudzić wzrost unijnej gospodarki.

– Między Francją i Niemcami istnieje niepisana umowa, że jeśli ta pierwsza przeprowadzi reformy rynkowe, to drugie zgodzą się na przejęcie większej odpowiedzialności za dług krajów strefy euro. Emmanuel Macron się z tego wywiązuje, przeprowadza ambitne zmiany, w szczególności rynku pracy. Po raz pierwszy od 2007 r. francuski deficyt budżetowy spadł poniżej 3 proc. PKB. Ale Angela Merkel nie odpowiedziała na to zgodą na przebudowę unii walutowej. W wyborach do Bundestagu we wrześniu partie eurosceptyczne bardzo wzmocniły swoje wpływy, podobnie jak prawe skrzydło CDU/CSU. Dlatego kanclerz ma związane ręce i do tej pory nie ma francusko-niemieckiego stanowiska w sprawie reformy Eurolandu – mówi „Rzeczpospolitej" Sapir.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama