Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska oraz rzecznik rządu Joanna Kopcińska kolejny raz przystąpiły do rozmów z protestującymi w Sejmie rodzinami osób niepełnosprawnych.
Przed rozpoczęciem rozmów minister Rafalska poinformowała, że nowe propozycja premiera Mateusza Morawieckiego jest spełnieniem podstawowego postulatu protestujących.
- Jest 500 złotych na rehabilitację dla osób o znacznym stopniu niepełnosprawności - powiedziała Rafalska.
Spotkanie trwało zaledwie kilka minut. Rozmowy zostały zerwane. - Propozycja rządu to manipulacja, bo zaproponowano nam 500 zł nie jako dodatek pieniężny, tylko rzeczowy - powiedzieli protestujący. - Prawdopodobnie spędzimy "majówkę" w Sejmie - dodają.
- Projekty spełniają postulaty z którymi panie weszły do Sejmu - powiedziała Joanna Kopcińska.
Demonstracja pod Sejmem
Jednocześnie pod Sejmem odbyła się demonstracja osób popierających trwający w Sejmie protest. Wśród wznoszonych transparentów pojawiły się m.in. "Pomóżcie matkom, które zajmują się nami 24 godziny na dobę", "Brak empatii to prawdziwe kalectwo" czy "Pomóżcie matkom, które zajmują się nami 24 godziny na dobę".
Wśród organizatorów demonstracji był warszawski Strajk Kobiet. Pod Sejmem pojawili się m.in. Adrian Zandberg z partii Razem i były lider KOD Mateusz Kijowski.
Protest w Sejmie rozpoczął się 18 maja. Rodziny osób niepełnosprawnych domagają się podwyższenia renty socjalnej dla osób niepełnosprawnych do wysokości minimalnej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy oraz wprowadzenia specjalnego dodatku pieniężnego dla osób niepełnosprawnych.
7 maja ma się w Sejmie odbyć pierwsze czytanie rządowego projekt ustawy o podwyższeniu renty socjalnej dla osób niepełnosprawnych. Projekt zakłada podwyższenie świadczenia z 865,03 zł do 1029,80 zł.