Reklama

Wybory prezydenckie we Włoszech: Centroprawica jednogłośnie za Berlusconim

Blok włoskich partii centroprawicowych, w skład którego wchodzi m.in. Liga Matteo Salviniego, jednogłośnie poparł kandydaturę Silvio Berlusconiego na stanowisko prezydenta Republiki Włoch.

Publikacja: 13.01.2022 12:02

Silvio Berlusconi

Silvio Berlusconi

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

arb

O poparciu dla Berlusconiego poinformował Salvini, były wicepremier i minister spraw wewnętrznych, a obecnie lider włoskiej opozycji. 

"Centroprawica jest zdecydowana i jednogłośna w swoim poparciu dla Berlusconiego, nie zaakceptujemy ideologicznych sprzeciwów ze strony lewicy" - podał Salvini w oświadczeniu.

4 stycznia w Rzymie doszło do protestu przeciwko kandydaturze Berlusconiego, któremu - w trakcie protestu - przypominano m.in. skandale obyczajowe z jego udziałem. 

85-letni Silvio Berlusconi to czterokrotny premier Włoch

Liderzy partii centroprawicowych mają spotkać się w związku z zaplanowanymi na 24 stycznia wyborami prezydenta Włoch w piątek, 14 stycznia. Nowego prezydenta Republiki wybierze włoski parlament, 24 stycznia. Obecnie urząd ten sprawuje Sergio Mattarella.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Włochy: Wiadomo kiedy parlament wybierze prezydenta. Berlusconi czy Draghi?

85-letni Silvio Berlusconi to czterokrotny premier Włoch, obecnie zasiada w Parlamencie Europejskim. Jego rywalem w wyborach prezydenckich będzie prawdopodobnie obecny premier, Mario Draghi.

O urząd mogą się też ubiegać były przewodniczący izby niższej parlamentu, Pier Ferdinando Casini, były premier, Giuliano Amato i obecna minister sprawiedliwości, Marta Cartabia.

Prezydent pełni we włoskim systemie politycznym funkcję głównie reprezentacyjną.

Polityka
Sędzia blokuje decyzję administracji Trumpa. Dotyczyła stanów rządzonych przez Demokratów
Polityka
Izrael chce zrezygnować z pomocy finansowej USA. W trosce o wizerunek
Polityka
„Dezorientujące” komunikaty Donalda Trumpa wobec Grenlandii. Petteri Orpo: To jego „strategia negocjacyjna”
Polityka
Donald Trump dla „New York Timesa”: Ogranicza mnie tylko moja własna moralność
Polityka
Prezydent Kolumbii obawia się interwencji wojskowej USA. Przypomina o Panamie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama