Reklama

Były kanclerz Austrii zamienił politykę na pracę w Dolinie Krzemowej

Austriaccy politycy przyzwyczaili nas, że po zakończeniu kariery pracują w rosyjskich firmach. Sebastian Kurz wybrał jednak Amerykę.
Sebastian Kurz

Sebastian Kurz

Foto: Bloomberg

35-letni Kurz był do października kanclerzem Austrii, a 3 grudnia ustąpił ze stanowiska partii rządzącej (konserwatywnej ÖVP) i pożegnał się z polityką. Od lutego, ujawniły austriackie media, ma być menedżerem w firmie z Doliny Krzemowej. Najpierw informację podał największy tabloid „Krone".

Inne media ją uzupełniały. Padła nawet nazwa pracodawcy – Palantir. To notowana na nowojorskiej giełdzie firma, o przychodach ponad 1 mld dolarów (w 2020 r.), specjalizująca się w analizach i zabezpieczeniach danych na użytek instytucji finansowych i służb specjalnych. Jej główna siedziba znajduje się jednak od niedawna w stanie Kolorado, a nie w Dolinie Krzemowej w Kalifornii. Tam jednak powstała, specjalistyczne media nazywają ją nawet „militarnym skrzydłem" Doliny Krzemowej, a także, ze względu na wykonywanie zleceń dla służb, najbardziej tajemniczą dużą firmą IT.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama