Reklama

Wiceminister edukacji o LGBT: Ideologia podyktowana mutacją marksizmu

Marksizm w czystej postaci to była walka klas, nazizm to była walka ras, a tutaj mamy walkę na tle seksualnym - powiedział wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski w TVN24.
Tomasz Rzymkowski

Tomasz Rzymkowski

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

amk

Wczoraj w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektu ustawy "Stop LGBT", firmowanej przez Kaję Godek i Fundację Życia i Rodziny.  Jako projekt obywatelski podpisany przez 140 tys. osób, ustawa musiała być procedowana przez Sejm.

Projekt zakłada m.in. zakaz organizowania Parad Równości i propagowania związków i małżeństw innych niż heteroseksualne.

Projekt przedstawiał Krzysztof Kasprzak z Fundacji Życia i Rodziny. Jego wystąpienie prowadzący obrady wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty nazwał "najbardziej obrzydliwym", jakie słyszał podczas zasiadania w izbie.

Czytaj więcej

Sejm debatuje nad projektem Kai Godek. "Najbardziej obrzydliwe wystąpienie"

Według Rzymkowskiego LGBT jest "niewątpliwie ideologią", podyktowaną "jakąś kolejną mutacją marksizmu", a jej celem -  budowa "nowego człowieka w kontrze do tego człowieka, który do tej pory funkcjonował w ramach rodziny, małżeństwa, macierzyństwa, ojcostwa".

Reklama
Reklama

Pytany o naukowe podstawy takiego twierdzenia Rzymkowski odparł, że aby znaleźć powiązania z marksizmem "wystarczy poczytać "biuletynki i broszurki".

- Marksizm w czystej postaci to była walka klas, nazizm to była walka ras, a tutaj mamy walkę na tle seksualnym. Co do tego nie mam żadnych wątpliwości - stwierdził wiceminister. Dodał jednak, że należy odróżnić ideologię od ludzi.

Przyznał, że, jeśli chodzi o Parady Równości, nie uważa, by miały one charakter zagrażający "bezpieczeństwu drugiego człowieka".

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Polityka
Roman Giertych, „Foka” i miliony za blokadę frankowiczów
Polityka
NIK wchodzi do NBP z kontrolą, która może potrwać rok – ustaliła „Rzeczpospolita”. Pokłosie polskiego SAFE 0 proc.?
Polityka
Rafał Chwedoruk: Widać koniec miesiąca miodowego Polaków i prezydenta Nawrockiego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama