Reklama

Siemoniak: Polexit? Całkiem realny scenariusz, cierpliwość UE doszła do granicy

Jeżeli państwo kwestionuje orzeczenia TSUE, to de facto stawia się poza rodziną europejską - podkreślił Tomasz Siemoniak, wiceszef i poseł PO, w rozmowie z Michałem Kolanko.

Publikacja: 21.10.2021 11:57

Tomasz Siemoniak

Tomasz Siemoniak

Foto: TV.RP.PL

Siemoniak skomentował ostatnie wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego na forum Parlamentu Europejskiego, w którym szef rządu przedstawiał stanowisko polskiego rządu ws. ingerowania przez instytucje europejskie w kształt reformy polskiego sądownictwa oraz dalszych relacji Polska-UE.

Reklama
Reklama

- Jestem przeciwnikiem teorii, która zakłada, że premier (Mateusz) Morawiecki prowadzi jakąś podwójną, czy nawet potrójną grę. Nie ma samodzielnej pozycji - jest przedstawicielem obozu rządzącego w Polsce, który zderzył się ze ścianą w ostatni wtorek na posiedzeniu PE. Znów - na życzenie Polski - Rada Europejska będzie rozmawiać o Polsce. Wydaje się, że w zdecydowanej mniejszości premier Węgier i premier Słowenii są gotowi wspierać linię PiS-u i Morawieckiego. Sądząc z wystąpienia pani (Ursuli) von der Leyen, cierpliwość UE doszła do granicy. Jeżeli państwo (członkowskie UE - red.) kwestionuje orzeczenia TSUE, to de facto stawia się poza rodziną europejską. Jakiekolwiek są intencje premiera Morawieckiego i jakich gier by nie prowadził ze Zbigniewem Ziobro i Jarosławem Kaczyńskim, to jest w piekielnie trudnej sytuacji - być może bez wyjścia - ocenił wiceszef PO.

Jeśli 80 proc. Polaków jest za obecnością Polski w UE, to oznacza, że około 30 proc. zwolenników PiS-u również jest za tą obecnością

Tomasz Siemoniak, wiceszef i poseł PO,

Poseł przekonywał, że obecna antyeuropejska polityka rządu może doprowadzić do tzw. polexitu, czyli wyjścia Polski ze Wspólnoty Europejskiej.

Reklama
Reklama

- Jeśli 80 proc. Polaków jest za obecnością Polski w UE, to oznacza, że około 30 proc. zwolenników PiS-u również jest za tą obecnością. Im trzeba uświadomić, że nie jest to kolejna batalia polityczno-wizerunkowa, tylko jest to kwestia absolutnie realna. Trzeba pokazać ludziom, że to nie jest abstrakcyjne zagrożenie i niemądre wypowiedzi przedstawicieli obozu władzy. Po orzeczeniu tzw. TK takie działania stają się praktyką. Różne rozważania prezesa Kaczyńskiego w mediach i wystąpienia Morawieckiego w Sejmie i PE, nastrajają jak najgorzej. Wyraźnie widać po nich (rządzących - red.), że jakimś elementem rozważanych przez nich scenariuszy jest to, że Polski nie będzie w UE. Jeśli Polska nie stosuje się do zasad UE, to jest to krok "od" Unii, a nie "do" Unii - podkreślił polityk.

Czytaj więcej

Witold Waszczykowski: Polska ma asa w rękawie
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama