Reklama

AgroUnia rzuca wyzwanie PiS

Blokady to dopiero początek – zapowiadają Michał Kołodziejczak i jego ludzie z AgroUnii.
Michał Kołodziejczak, lider AgroUnii

Michał Kołodziejczak, lider AgroUnii

Foto: PAP, Jakub Kaczmarczyk Jakub Kaczmarczyk

Trwają sejmowe i polityczne wakacje, na urlopie jest prezes PiS Jarosław Kaczyński. Gdy wszyscy snują plany politycznej jesieni, AgroUnia z Michałem Kołodziejczakiem zorganizowała serię protestów w całym kraju, kilkunastu 48-godzinnych blokad w prawie wszystkich regionach Polski. Chce spotkania z premierem Mateuszem Morawieckim, rozmów rolników z rządem i nie zgadza się na wysłanie przeciw protestującym policji.

– Premier Morawiecki obraził rolników, mówiąc, że będzie na nich wysyłana policja. I rzeczywiście, we wtorek pod Sochaczewem policja próbowała uniemożliwić postawienie blokady – mówi „Rzeczpospolitej" Kołodziejczak, który deklaruje też, że to nie koniec protestów. Chce, by AgroUnia stała się w kraju siłą polityczną, z którą PiS będzie musiało się liczyć.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama