Wniosek o odwołanie Witek ma być następstwem wydarzeń z 11 sierpnia w Sejmie. Tuż po godzinie 17 Sejm przegłosował większością 229 głosów odroczenie posiedzenia Sejmu do początku września.

Marszałek Witek doprowadziła jednak do wygranego przez PiS głosowania nad reasumpcją tego głosowania (na wniosek posłów), powołując się na swój błąd polegający na tym, że nie sprecyzowała do kiedy posiedzenie Sejmu ma być odroczone. Zdaniem opozycji Witek nie miała przesłanek, by zarządzić reasumpcję głosowania.

W drugim głosowaniu w sprawie odroczenia posiedzenia Sejmu wniosek przepadł, ponieważ tym razem trzech z czterech posłów Kukiz'15 zagłosowali przeciw. Swoje wcześniejsze głosowanie za tym wnioskiem posłowie Kukiz'15 nazwali "pomyłką".

Jedynym posłem Kukiz'15, który znów zagłosował za wnioskiem, był Stanisław Tyszka.

Na kontynuowanym po głosowaniu Sejmu posiedzeniu izba niższa uchwaliła m.in. "lex TVN". Tzw. lex TVN to nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji, która ogranicza możliwość nabywania udziału w polskich mediach przez podmioty spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Ustawa została 11 sierpnia przyjęta przez Sejm 228 głosami "za" przy 216 głosach "przeciw". Gdyby weszła w życie w obecnym kształcie Discovery musiałoby pozbyć się większościowego udziału w TVN.

Posłowie Kukiz'15, którzy w drugim głosowaniu zagłosowali przeciw odroczeniu posiedzenia, poparli ustawę "lex TVN".

Gowin oceniając zachowanie Witek stwierdził, że "nie wie czy złamała prawo, ale na pewno złamała dobre obyczaje".

- To, co wydarzyło się wczoraj jest aktem hańby. To była zła noc dla Polski i polskiej demokracji - mówił też w rozmowie z Onetem Gowin, który głosował przeciw "lex TVN".

Były wicepremier wyraził nadzieję, że ustawa "ustawa będzie odrzucona bądź skorygowana w Senacie".

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej

Zdymisjonowany 10 sierpnia przez premiera Gowin, którego Porozumienie 11 sierpnia opuściło koalicję Zjednoczonej Prawicy ocenił też, że "okręt Jarosława Kaczyńskiego nabiera wody". - Nie da się w żaden sposób wspólnie rządzić tak ekscentryczną większością, jak ta, która wczoraj przegłosowała haniebne prawo, jakim jest "lex TVN" - podsumował.