Prawo i Sprawiedliwość przegrało w Sejmie głosowanie w sprawie odroczenia posiedzenia. Marszałek Sejmu Elżbieta Witek ogłosiła przerwę i zwołała Konwent Seniorów. Opozycja twierdzi, że Prawo i Sprawiedliwość szuka sposobu, by powtórzyć głosowanie.

Na korytarzach Sejmu posłowie Kukiz'15 przyznali, że pomylili się głosując razem z opozycją. Nie jest to jednak podstawą do ponownego rozpatrzenia wniosku o odroczenie posiedzenia.

Czytaj także: PiS przegrywa głosowanie w Sejmie. Opozycja: Rozkłada się sejmowa większość klejona korupcją

Oczekując na decyzję marszałek Witek, Lewica zwołała konferencję prasową, na której poinformowano o możliwości złożenia wniosku o odwołanie marszałek Sejmu.

- Pani marszałek Witek zaproponowała, byśmy złamali regulamin Sejmu i głosowali reasumpcję głosowania, które odroczyło posiedzenie Sejmu do 2 września. 229 posłów zagłosowało za tym, by posiedzenie było 2 września. Marszałek twierdzi, że musi je odroczyć ze względu na brak wiedzy do kiedy je odroczyła. Tak wygląda uzasadnienie, to jest wprost łamanie regulaminu Sejmu, wprost łamanie prawa - mówił Krzysztof Gawkowski.

- Jeżeli marszałek Witek zdecyduje się na takie kroki i zdecyduje się na reasumpcję i PiS będzie chciał sztuczkami prawnymi zmienić decyzję Sejmu, klub parlamentarny Lewicy złoży wniosek o odwołanie marszałek Witek z funkcji marszałka - dodał.