Wybory parlamentarne w Niemczech odbędą się 26 września. W sondażach koalicja CDU/CSU prowadzi z przewagą ok. 10 punktów procentowych nad Zielonymi.

W bezpośrednim głosowaniu na kanclerza Niemiec lider CDU Armin Laschet dostałby 15 proc. głosów - wynika z sondażu INSA. W porównaniu z badaniem sprzed tygodnia poparcie dla kandydata na następcę Angeli Merkel spadło o 5 punktów.

Dowiedz się więcej:
Kandydat na kanclerza Niemiec śmiał się wizytując zalane tereny. Przeprasza

W ubiegłym tygodniu w towarzystwie prezydenta Franka-Waltera Steinmeiera przewodniczący Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej składał wizytę w mieście Erfstadt, w pobliżu którego w wyniku powodzi powstało szerokie na blisko 300 metrów osuwisko.

Na fotografiach widać, że gdy Frank-Walter Steinmeier przemawiał, stojący w tle Armin Laschet rozmawiał z kimś i śmiał się.

Incydent wywołał falę komentarzy w mediach społecznościowych. Z sondażu INSA wynika, że zachowanie Lascheta negatywnie ocenia 57 proc. Niemców.

- To było głupie, nie powinno było się zdarzyć, żałuję tego - powiedział Laschet telewizji ZDF, odnosząc się do swego zachowania w Erfstadt. - Przepraszam, nic więcej nie mogę dodać - stwierdził.

W wywiadzie dla niemieckiej telewizji polityk zadeklarował także, że jego celem jest to, by kampania wyborcza koncentrowała się wokół tematów gospodarczych i zmian klimatycznych.

- To zrozumiałe, że w czasie trudnego tygodnia sondaże będą się zmieniać, ale w nadchodzących tygodniach chcę kształtować dyskusję na te tematy - powiedział Laschet.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej