Z tego artykułu dowiesz się:

  • W jaki sposób konflikt na Bliskim Wschodzie osłabia potencjał militarny USA i jak to może wykorzystać Pekin.
  • Jak zamknięcie cieśniny Ormuz pozwala Chinom przejmować rolę lidera w globalnym kryzysie energetycznym.
  • Dlaczego zaangażowanie USA w Iranie budzi niepokój o bezpieczeństwo wśród sojuszników Waszyngtonu w Azji.
  • Jak Pekin wykorzystuje wojnę do podważania międzynarodowej pozycji USA i przedstawiania ich jako słabnącego mocarstwa.

Korespondencja z Nowego Jorku

Raport został przygotowany przed wyjazdem Donalda Trumpa do Pekinu przez wydział wywiadu Kolegium Połączonych Szefów Sztabów i wzbudził niepokój w Pentagonie dotyczący geopolitycznych kosztów konfrontacji Waszyngtonu z Teheranem. 

Według analizy, od momentu, gdy pod koniec lutego Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły wojnę z Iranem, Chiny sprzedają broń amerykańskim sojusznikom w Zatoce Perskiej, którzy zmagają się z obroną swoich baz wojskowych oraz infrastruktury naftowej przed irańskimi atakami rakietowymi i dronowymi.

Raport wskazuje również, że wojna znacząco uszczupliła amerykańskie zapasy amunicji. Stany Zjednoczone zużyły ogromne ilości pocisków, bomb i rakiet przechwytujących – to bardzo drogi sprzęt, który wymaga długiego czasu produkcji – aby chronić Izrael oraz sojuszników w Zatoce Perskiej przed irańskimi kontratakami i zniszczyć arsenał Teheranu. Jak informowały media, szczególnie widoczny wpływ konflikt wywarł na ograniczone zapasy systemów obrony powietrznej Patriot, pocisków przechwytujących systemu THAAD, a także manewrujących pocisków Tomahawk. Sojusznicy Stanów Zjednoczonych obserwowali, jak USA wycofują zasoby obrony przeciwrakietowej z Korei Południowej, pozostawiają sojuszników w Azji bez osłony systemów Patriot oraz przenoszą siły morskie z regionu Pacyfiku do Zatoki Perskiej. Sytuacja ta wzbudziła obawy na Tajwanie, w Japonii, Korei Południowej i innych państwach sojuszniczych dotyczące gotowości militarnej Stanów Zjednoczonych oraz zdolności Waszyngtonu do interwencji w przypadku ewentualnego chińskiego ataku.

Czytaj więcej

Prof. Bogdan Góralczyk: Po spotkaniu Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem mamy półtora roku spokoju

Raport wywiadu zwraca też uwagę, że konflikt z Iranem, który doprowadził do uszczuplenia amerykańskich zapasów amunicji, uszkodzenia lub zniszczenia amerykańskiego sprzętu wojskowego i infrastruktury wojskowej na całym Bliskim Wschodzie, umożliwił Pekinowi obserwowanie sposobu prowadzenia działań wojennych przez USA oraz wyciąganie wniosków przy planowaniu własnych przyszłych operacji. 

Wojna USA z Iranem szansą dla Chin 

Trump twierdził, że zamknięcie cieśniny Ormuz stanowi poważny problem dla Chin ze względu na ich zależność od ropy z Zatoki Perskiej. Jednak raport wywiadu wskazuje, że Chiny stosunkowo dobrze poradziły sobie z niedoborami dzięki rozwojowi energii odnawialnej oraz ogromnym rezerwom ropy naftowej. Co więcej, Pekin udzielał wsparcia krajom na całym świecie mającym trudności z zaspokojeniem swoich potrzeb energetycznych po tym, jak amerykańsko-izraelskie ataki skłoniły Iran do zamknięcia cieśniny Ormuz. Od początku wojny Pekin skontaktował się z Tajlandią, Australią, Filipinami i innymi krajami, aby pomóc im w niedoborach energetycznych, oferując jednocześnie dostęp do produkowanych w Chinach technologii do pozyskiwania zielonej energii jako rozwiązania długoterminowego. – To nie jest altruizm. Pekin wykorzystuje okazję, aby wbijać klin między Stany Zjednoczone a ich tradycyjnych partnerów – powiedział w wywiadzie dla „Washington Post” Ryan Hass, ekspert ds. Chin w Brookings Institution. 

Czytaj więcej

Richter: Dlaczego Donald Trump jest najcenniejszym zasobem Chin

Podczas wcześniejszych kryzysów energetycznych Waszyngton wysyłał swoich przedstawicieli na całym świecie i zwoływał nadzwyczajne spotkania w celu przeciwdziałania niedoborom. Jednak administracja Trumpa nie wykazała zainteresowania podjęciem podobnych działań. To stworzyło lukę, którą Pekin stara się teraz wypełnić. Jak podkreślają eksperci, Chiny są drugim najlepiej zabezpieczonym krajem na świecie przed kryzysem energetycznym, w 85 proc. polegającym na swoich źródłach energii. Teraz przedstawiają się jako źródło rozwiązań, zapewniając dostęp do paliwa lotniczego i innych produktów, których obecnie brakuje, pełniąc rolę pomostowego wsparcia w krótkim okresie. Im dłużej Cieśnina Ormuz pozostaje zablokowana, tym większa staje się zależność świata od Chin. 

Chiny o USA:  agresywne, jednostronnie działające mocarstwo będące w fazie schyłku

Eksperci wywiadu alarmują też, że Pekin włączył popularne krytyczne opinie na temat wojny do swojego oficjalnego przekazu, określając konflikt jako „nielegalny”. Chiny od dawna dążą do podważenia wizerunku Stanów Zjednoczonych jako odpowiedzialnego strażnika międzynarodowego porządku opartego na zasadach i postrzegają konflikt z Iranem jako przykład lekkomyślnego podejścia Waszyngtonu do prowadzenia działań zbrojnych. Przedstawiają Stany Zjednoczone jako agresywne, jednostronnie działające mocarstwo będące w fazie schyłku, ponieważ Waszyngton nie potrafi powstrzymać się przed angażowaniem w krwawe i kosztowne wojny na Bliskim Wschodzie.

Czytaj więcej

Chiny rozmieszczają myśliwce J-6 przebudowane na drony w pobliżu Tajwanu

Wojna umożliwiła Pekinowi zajęcie pozycji moralnej wyższości wobec Waszyngtonu oraz odwrócenie uwagi od własnych poważnych naruszeń praw człowieka i wywierania presji w Azji.  – Ogólnie rzecz biorąc, wojna w Iranie w ogromnym stopniu wzmacnia geopolityczną pozycję Chin – powiedział w wywiadzie dla „Washington Post” Jacob Stokes, ekspert w Center for a New American Security.

Doniesienia o raporcie ukazały się tuż przed wyjazdem amerykańskiego prezydenta do Chin, skąd wrócił bez konkretów w sprawach Bliskiego Wschodu, handlu, Tajwanu, proliferacji broni nuklearnej, sztucznej inteligencji ani w żadnej z wielu innych kwestii będących źródłem napięć między tymi dwoma supermocarstwami. Zamiast prowadzić rozmowy w tych kluczowych dla świata sprawach Donald Trump wydawał się skoncentrowany na budowaniu osobistej relacji z chińskim przywódcą, który z kolei sprawiał wrażenie znacznie bardziej skupionego na realizacji strategicznych interesów własnego państwa.

Od tygodni też wysłannicy Trumpa mają trudności ze znalezieniem rozwiązania, które doprowadziłoby do ponownego otwarcia cieśniny i rozwiałoby amerykańskie obawy dotyczące irańskiego programu nuklearnego. 

W rezultacie, podczas gdy Chiny wykorzystują każdą lukę i możliwość przejęcia wpływów na świecie, pozycja Trumpa – zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej – osłabła z powodu niezadowolenia opinii publicznej z konfliktu oraz znaczących szkód, jakie wywarł on na światowej gospodarce.