Na dowód Tomczyk zamieszcza odpowiedź, jaką otrzymał z Ministerstwa Sprawiedliwości, które pytał o to czy w czasie 10 konferencji prasowych i innego rodzaju aktywności związanych z tzw. prekampanią wyborczą w Warszawie (Jaki jest kandydatem Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy) wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki przebywał na urlopie.
"W żadnym przypadku nie był na urlopie. A strajk S(łużby) W(ięziennej) za pasem" - podkreślił poseł PO.
"Panie Pośle, czy poza posiedzeniami Sejmu w godzinach 8-16 przebywa Pan w swoim biurze poselskim? Jeśli nie ma Pana wtedy w biurze, to bierze Pan urlop?" - odpowiedział Tomczykowi Sebastian Kaleta, członek Komisji Weryfikacyjnej, były rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości.
Zarówno Patryk Jaki, jak i Rafał Trzaskowski, kandydat PO na prezydenta Warszawy, w ostatnich tygodniach spotykają się z wyborcami w Warszawie, mimo że formalnie kampania wyborcza się nie zaczęła, nieznany jest też oficjalny termin wyborów (według informacji "Rzeczpospolitej" odbędą się one 21 października). Obaj politycy twierdzą, że ich działania nie mają charakteru kampanii wyborczej - a są normalną aktywnością publiczną polityków.