Prezydent Andrzej Duda ogłosił w piątek, że referendum konsultacyjne dotyczące Konstytucji będzie dwudniowe, i odbędzie się w 10-11 listopada. Polacy odpowiedzą na 10 pytań.
- W najważniejszych sprawach ustrojowych nie można decydować, bez wcześniejszego zapytania obywateli o zdanie - podkreślił Duda podczas piątkowego oświadczenia.
Czytaj także: Referendum Konstytucyjne: prezydent Duda ogłosił datę i pytania
Na dzisiejsze ogłoszenie prezydenta odpowiedzieli politycy i osoby związane z opozycją.
"Prezydent A.Duda chce w referendum pytać Polaków o Konstytucję. Panie Prezydencie to referendum to będzie Wasza PiSowska farsa.Nikt przyzwoity nie weźmie w tym udziału. Panu przypominam,że za łamanie Konstytucji stanie Pan przed Trybunałem Stanu. Do tego nie potrzeba referendum" - napisał Sławomir Neumann.
"Referendum to próba wpisania socjalnego państwa na zasiłku i nadmierne wzmocnienie wartości chrześcijańskich już obecnych w Konstytucji. Nowoczesna jest za liberalnym państwem dobrobytu i rozdziałem Kościoła i państwa. Poza tym PAD łamie obecną" - skomentowała Katarzyna Lubnauer.
"Rok temu oszukał Polaków. Wygasił protest. Teraz przehandlował Wolne Sądy/ Za tydzień podpisze umowę sprzedaży Sądu Najwyższego. Wygrał Ziobro, on dostał referendum Przegrywa Polska" - napisał Michał Szczerba.
"Panie Prezydencie, zanim zacznie Pan majstrować przy konstytucji, musi Pan ją zrozumieć i szanować. Oblał Pan już wielokrotnie egzamin z jej znajomości. Czy i tym razem podpisze Pan kolejną niekonstytucyjną ustawę o Sądzie Najwyższym?" - pyta Borys Budka.
"Prezydent chce pytać o system prezydencki w Konstytucji. Pójdźmy dalej i zapytajmy o system prezesowski, w którym to prezes podejmuje wszystkie decyzje. Rozwialibyśmy wszystkie wątpliwości" - zasugerował Władysław Kosiniak-Kamysz.
"Popieram wniosek PAD o referendum. Niech Senat go przegłosuje! Będzie kolejna (po wyborach samorządowych) okazja do klęski PiS. Brawo!" - skomentował Roman Giertych.