Mer miasta Hawr sztukę dwuznaczności opanował do perfekcji. O tym można się przekonać w ostatnich dniach, gdy co chwilę występuje w mediach przy okazji promocji swojej programowej książki „Impresje i jasne linie". Na pytanie, czy jako polityk, który cieszy się największym zaufaniem Francuzów, „zdradzi" prezydenta i postara się zająć jego miejsce w wyborach wiosną 2022 r. mówi, że „zawsze był do bólu lojalny", ale też jest dziś „wolny i zamierza z tej wolności w pełni korzystać, aby zainicjować debatę, której w moim odczuciu kraj potrzebuje".