Polityk swoją decyzję ogłosił na konferencji prasowej przed kieleckim urzędem miasta, przeprowadzonej wspólnie z Dawidem Lewickim, wiceprzewodniczącym partii Wolność. Lewicki ma być kandydatem na wiceprezydenta.
- Moja działalność była przeważnie związana z Kielcami. Nigdy nie ukrywałem, że jestem z Kielc i stąd pochodzę. Zawsze stawałem w obronie naszego miasta i tak będzie do końca życia. Dlatego nie mogę przejść obojętnie wokół tego, co się dzieje przez ostatnie lata z moim pięknym miastem - mówił na konferencji Liroy-Marzec, cytowany przez kieleckie Radio eM.
- Przegrywamy walkę z demografią, postępuje stagnacja. Uważam, że prezydent Wojciech Lubawski zrobił bardzo dużo dobrego dla miasta, ale co najmniej od dwóch kadencji nie ma na nie pomysłu. Dziś to miasto potrzebuje nowej siły i nowego spojrzenia. Postanowiłem stoczyć swój kolejny bój o Kielce i o fotel prezydenta. Ludzie zdecydują czy są gotowi na mój plan - powiedział poseł.
Polityk zapowiedział, że szczegółowy program będzie przedstawiał w najbliższych tygodniach. - Mówienie o tym teraz byłoby czystym populizmem. Przedstawimy zarówno pomysły jak i ludzi, których widzę na stanowiskach w urzędzie miasta - dodał.
Koalicja "Wolność i Skuteczni" ma też wystawić listy do rady miasta.
W ostatnich wyborach parlamentarnych Liroy-Marzec startował ze świętokrzyskiej listy Kukiz'15. Zagłosowało na niego ponad 22 tys. wyborców.
W Kielcach oficjalnie do wyborów zgłosili się do tej pory: Krzysztof Adamczyk - popierany przez PSL, Marcin Chłodnicki z SLD oraz europoseł PO Bogdan Wenta, który jednak nie ma na razie poparcia Platformy. Do wyborów przygotowuje się też poseł PO Artur Gierada.
Swojej decyzji dotyczącej ubiegania się o reelekcję nie ogłosił jeszcze obecny prezydent Kielc Wojciech Lubawski.