Poseł PiS Bartłomiej Wróblewski został 15 kwietnia przegłosowany na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. O stanowisko RPO ubiegali się również Sławomir Patyra i Piotr Ikonowicz.

Teraz kandydatura Wróblewskiego trafi do Senatu, gdzie opozycja zapowiada, że zagłosuje przeciw. Poseł PiS zorganizował w środę w Sejmie konferencję prasową, na której poinformował, że skierował list do marszałka Grodzkiego i wszystkich klubów i kół parlamentarnych z prośbą o spotkanie.

- Musimy przełamać ten wielomiesięczny pat, który jest związany z wyborem RPO - tłumaczył Wróblewski.

- Rzecznik Praw Obywatelskich powinien szczególną uwagę poświęcać sprawom rodziny. Szczególną uwagę chciałbym zwrócić na sprawę samotnych matek, ich praw, ale także wsparcia dla nich. Również nie możemy zapominać o samotnych ojcach - mówił.

Wróblewski zapowiedział, że jako RPO "będzie zaangażowany w sprawy kobiet, w szczególności jeśli chodzi o dyskryminacje płacową, ale także o podjęcie tematu regulacji zabezpieczenia społecznego przepisów emerytalnych, które stawiają kobiety w trudniejszej sytuacji".

Zamierza skupić się również na kwestii awansu zawodowego kobiet. - Będę ambasadorem polskiej rodziny, praw rodziców, matek, ojców, kobiet i dzieci. To wsparcie jest konieczne. Potrzeba egzekwowania wolności i praw, potrzeba rozwoju kolejnych programów społecznych wspierających rodziny i rodziców - zapowiedział.