Kandydatka na burmistrza miasta niemal do ostatniej chwili miała rywala - był nim dotychczasowy burmistrz Rafał Drab.

Tuz przed wyborami Drab został jednak skreślony z listy wyborczej z powodu zadeklarowania nieprawdziwej przynależności partyjnej: skłamał, ze należy do Prawa i Sprawiedliwości, a w rzeczywistości startował z listy własnego komitetu.

W sytuacji, gdy na urząd kandyduje jedna osoba, wyborcy mają do wyboru albo opowiedzenie się za nią, albo zagłosowanie przeciwko.

Relacja: Rafał Trzaskowski prezydentem Warszawy. PiS przed Koalicją Obywatelską

We wczorajszych wyborach w Działoszynie, które odbywały się  w 8 komisjach obwodowych, niemal 70 procent wyborców opowiedziało się przeciw kandydatce PiS.

Prawo przewiduje, że w takiej sytuacji burmistrza wybierze rada miasta.