Kierwiński przyznał, że w związku ze zmianą układu sił w sejmiku województwa mazowieckiego (Koalicja Obywatelska zdobyła w wyborach do tego sejmiku 27,2 proc. głosów - i 18 mandatów, a PSL 13,2 proc. głosów i 8 mandatów) Platforma Obywatelska będzie zainteresowana stanowiskiem marszałka województwa mazowieckiego. Dotychczas marszałkiem był polityk PSL, Adam Struzik.

Na pytanie co się stanie jeśli PiS (24 mandaty) zaoferuje PSL-owi stanowisko marszałka i koalicję, Kierwiński odparł, że nie wyobraża sobie takiej koalicji, bo "nie można być z jednej strony w ostrym sporze z PiS-em, a na poziomie lokalnym udawać że nic się nie dzieje".

 

- Zwłaszcza, że PiS traktuje samorząd bardzo przedmiotowo, PiS myśli o samorządzie w kategoriach władzy publicznej - przekonywał jednocześnie poseł PO.

Pytany o wyniki wyborów na prezydenta Warszawy Kierwiński odpowiedział, że zwycięstwo w I turze to "wielki sukces Rafała Trzaskowskiego".

- Mam poczucie, że warszawiacy dobrze wybrali, wybrali dobrego prezydenta, który jest merytorycznie przygotowany do pełnienia tej funkcji. Przez całą kampanię niczego nie udawał, był sobą. Jego rywal, Patryk Jaki, cały czas kluczył - dodał poseł PO.

Pytany czy Paweł Rabiej, polityk Nowoczesnej, który był kandydatem Trzaskowskiego na wiceprezydenta, będzie jego pierwszym zastępcą, Kierwiński odparł, że "nie będzie czegoś takiego jak pierwszy zastępca". Dodał, że każdy z czterech wiceprezydentów będzie tak samo ważny.