Reklama

Giertych atakuje Kaczyńskiego

Wicepremier w rządzie PiS – LPR – Samoobrony twierdzi: Jarosław Kaczyński chciał władzy absolutnej

Publikacja: 08.04.2010 01:19

Roman Giertych

Roman Giertych

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński

Roman Giertych wczoraj podczas zeznań przed komisją śledczą badającą rzekome naciski na prokuraturę i służby specjalne za rządów Prawa i Sprawiedliwości atakował prezesa PiS.

Zarzucił mu m.in., że gdy był premierem, interesował się ważnymi osobami z PO. Kaczyński miał np. przekazać Giertychowi informacje z archiwów Milicji Obywatelskiej dotyczące rodzinnych spraw Donalda Tuska, mówić o możliwości zatrzymania żony Grzegorza Schetyny i działaniach prokuratury wobec matki Sławomira Nowaka. Kaczyński miał się zastanawiać nad wykorzystaniem tych informacji do walki politycznej.

– Jarosław Kaczyński uległ pokusie władcy, dla którego najważniejszą sprawą staje się to, by tej władzy nie utracić. Sytuacja polityczna miała być taka, by żadne wybory nie mogły jej zmienić – mówił Giertych.

To dlatego zdaniem byłego wicepremiera PiS chciał zmienić sposób wyboru prezesa Trybunału Konstytucyjnego i stworzyć specjalny sąd prasowy do rozstrzygania sporów dziennikarzy z politykami.

Giertych opowiadał też, że Kaczyński podzielił się z nim w czasie wspólnych rządów planem rozbicia Samoobrony na dwa ugrupowania, których członkowie zasililiby szeregi LPR i PiS.

Reklama
Reklama

W lutym przed tą samą komisją zeznawał Jarosław Kaczyński. Zapewniał, że jako premier nie podejmował niezgodnych z prawem działań i nie zbierał żadnych haków na polityków opozycji.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Nowy sondaż: PiS słabnie, Konfederacje rosną w siłę
Polityka
Weteran kampanii wyborczych Kaczyńskiego: PiS musi przestać być „pipi prawicą”
Polityka
Najbliższy współpracownik Szymona Hołowni zrezygnował z członkostwa w Polsce 2050
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama