Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek w rozmowie z Polsat News zadeklarował, że pierwszego września szkoły w Polsce będą otwarte. 

- Po rozmowie z ministrem zdrowia przygotowujemy się do trybu stacjonarnego. Przygotowujemy również dodatkowe wsparcie dla organów prowadzących, żeby bezpieczeństwo dzieci w szkołach było na wyższym poziomie. Szczegóły przedstawimy w przyszłym tygodniu - zapowiedział minister.

- Wiemy, że czwarta fala nadejdzie, ale jesteśmy przekonani, że jesteśmy w stanie zapewnić możliwość dzieciom pójście do szkoły w trybie stacjonarnym. Chyba że czwarta fala będzie taka jak poprzednia. Wtedy będziemy reagować konkretnymi decyzjami - dodał.

Zapytany, czy wszyscy powracający do szkół nauczyciele powinni być zaszczepieni, Czarnek odpowiedział, że jest "przeciwnikiem segregacji". - Cieszę się, że nauczyciele w zdecydowanej większości zaszczepili się wówczas, gdy mieli priorytet - powiedział.

- Mamy dziś na rynku pod dostatkiem szczepionek, punktów szczepień jest pod dostatkiem. Każdy nauczyciel może pójść dzisiaj i zaszczepić się. Jeżeli posłucha wskazań lekarzy i specjalistów, a do tego zachęcam, to powinien to zrobić - mówił.

Polska Akademia Nauk rekomenduje, aby niezaszczepione osoby z grona pedagogicznego były odsunięte od bezpośredniego funkcjonowania w szkole w czasie pandemii.

- W wielu kwestiach nie zgadzam się z Polską Akademią Nauk, w tej też się nie zgadzam - odpowiedział Czarnek.