Reklama

Prawo i Sprawiedliwość będzie twardą opozycją

Premier zapowiada złożenie pozwów przeciwko Donaldowi Tuskowi, Stefanowi Niesiołowskiemu i innym politykom Platformy Obywatelskiej

Aktualizacja: 25.10.2007 05:05 Publikacja: 25.10.2007 03:56

Prawo i Sprawiedliwość będzie twardą opozycją

Foto: Fotorzepa

- PiS w nowej kadencji parlamentu pozostanie w opozycji – zadeklarował wczoraj Jarosław Kaczyński po posiedzeniu komitetu politycznego PiS.

– Ma to być opozycja twarda i na całe cztery lata. Nie na zasadzie: „im gorzej, tym lepiej”. Zamierzamy brać pod uwagę interesy kraju – podkreślał premier.

Pierwsze sygnały, że PiS będzie twardą opozycją, zostały już wysłane. – W zamian za niebywałe chamstwo gratulacji nikt nikomu nie składa – odpowiedział premier pytany, dlaczego prezydent dotąd nie pogratulował Donaldowi Tuskowi.

Jarosław Kaczyński uważa również, że niepokojąca jest radość ze zwycięstwa Platformy w tych stolicach, które mają sprzeczne interesy z Polską. A na koniec premier zapowiedział złożenie pozwów do sądu przeciwko politykom Platformy, w tym Donaldowi Tuskowi i Stefanowi Niesiołowskiemu.

– To powyborczy szok pana premiera Kaczyńskiego i musi go jakoś odreagować – odpowiada świeżo upieczony poseł Stefan Niesiołowski.

Reklama
Reklama

– Mam nadzieję, że za parę dni premier ochłonie i się z tego wycofa. Jeśli nie, to przegra, ale taka powyborcza dogrywka w sądach go ośmiesza.

Specjalista od wizerunku politycznego Eryk Mistewicz uważa, że Jarosław Kaczyński chce zbudować mit IV RP, podobnie jak wcześniej udanie zbudował mit obalenia rządu Jana Olszewskiego. – Po to były te „Fakty i Mity” i po to jest ta twarda retoryka – podkreśla.

Na spotkaniu komitetu politycznego PiS trudno było uniknąć tematów powyborczych rozliczeń w partii.

Jednak premier nazwał plotkami doniesienia na temat ewentualnego odejścia Adama Bielana ze stanowiska rzecznika partii i Joachima Brudzińskiego z funkcji sekretarza generalnego.

Sam zamierza się poddać ocenie kongresu partii, czy ma nadal być prezesem PiS. – Sądzę, że każdy szef partii po przegranych wyborach powinien tego rodzaju pytanie do najwyższego organu partyjnego sformułować – podkreślił.

Kiedy odbędzie się kongres? Nie wiadomo. Zwołuje go sam prezes. Kaczyński zapowiedział też, że poda swój rząd do dymisji w konstytucyjnym terminie, czyli w dniu pierwszego posiedzenia nowego Sejmu – 5 listopada.

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Kaczyński chce zablokować sukces Tuska. Ruch należy do Nawrockiego
Polityka
Jak rumuńscy eksperci wspierali Karola Nawrockiego. Dziennikarskie śledztwo odsłania kulisy
Polityka
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: Dezerterzy nie zdali egzaminu z demokracji. Idziemy dalej
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama