Kwaśniewski: Afera KNF i tak skończy się komisją śledczą

- PiS popełnia błąd już odżegnując się od komisji śledczej, bo moim zdaniem to się tak wcześniej czy później skończy - ocenił były prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Aktualizacja: 14.11.2018 21:58 Publikacja: 14.11.2018 21:50

Kwaśniewski: Afera KNF i tak skończy się komisją śledczą

Foto: tv.rp.pl

Po dymisji szefa KNF Marka Chrzanowskiego i wtorkowej naradzie z udziałem ministra Zbigniewa Ziobry obóz rządzący wystartował z doskonale znanym od kilku lat przesłaniem. – Widać, że państwo działa. Sprawą zajmuje się prokuratura i służby – mówiła rzecznik PiS Beata Mazurek. Opozycja domaga się zwołania nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu, informacji premiera Mateusza Morawieckiego oraz Zbigniewa Ziobry. Przedstawiciele opozycji chcą także powołania komisji śledczej.

Dowiedz się więcej: PiS mocno reaguje na aferę KNF

Rząd jest przeciwko powołaniu speckomisji. - To jest trochę taki chichot historii dlatego, że Platforma Obywatelska chce komisji śledczej, woła o niesprawności państwa w sytuacji kiedy państwo działa w sposób wzorcowy - ocenił minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. - Dzisiaj nie ma ku temu żadnych podstaw by trzeba było powołać komisję śledczą, skoro bardzo dobrze wywiązuje  się ze swojego zadania prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne - dodawał w rozmowie z TVP.

Przeciwnego zdania jest były prezydent Aleksander Kwaśniewski. - PiS popełnia błąd już odżegnując się od komisji śledczej, bo moim zdaniem to się tak wcześniej czy później skończy - ocenił w TVN24.

- To jest sprawa zbyt głośna i odbywa się to w kraju, gdzie mamy kontrole niezależnych mediów nad takimi wydarzeniami, mamy również oczekiwania społeczne, żeby rzecz wyjaśnić, więc sprawa będzie musiała być wyjaśniona i od tego w gruncie rzeczy zależy poziom zaufania do instytucji państwa - powiedział Kwaśniewski.

Były prezydent stwierdził, że Komisja Nadzoru Finansowego powinna być "kompetentna i transparentna". - Ona pilnuje bezpieczeństwa naszych pieniędzy, które są złożone w bankach. A okazuje się, że propozycja ewidentnie korupcyjna padła ze strony nie jednego z urzędników tej instytucji, ale samego szefa - tłumaczył.

- PiS wyraźnie wybrał pomysł na minimalizowanie szkód poprzez ucieczkę od tematu i złożenie ofiary najmniejszej, a moim zdaniem tu będzie konieczna do złożenia ofiara większa - powiedział Aleksander Kwaśniewski.

Po dymisji szefa KNF Marka Chrzanowskiego i wtorkowej naradzie z udziałem ministra Zbigniewa Ziobry obóz rządzący wystartował z doskonale znanym od kilku lat przesłaniem. – Widać, że państwo działa. Sprawą zajmuje się prokuratura i służby – mówiła rzecznik PiS Beata Mazurek. Opozycja domaga się zwołania nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu, informacji premiera Mateusza Morawieckiego oraz Zbigniewa Ziobry. Przedstawiciele opozycji chcą także powołania komisji śledczej.

Dowiedz się więcej: PiS mocno reaguje na aferę KNF

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
„Karczemna kłótnia” w PiS po decyzji o listach. Okupacja drzwi do gabinetu Jarosława Kaczyńskiego
Polityka
Sondaż: Broń atomowa USA w Polsce dzieli Polaków
Polityka
Hekatomba małych partii. Pod nóż idą ugrupowania m.in. Kołodziejczaka, Piecha i „Jaszczura”
Polityka
Grzegorz Braun kandydatem Konfederacji w wyborach do PE
Polityka
Spięcie w Sejmie. Wicemarszałek do Bąkiewicza: Proszę opuścić salę