Niektórzy o tym projekcie mówią: „blok prodemokratyczny", inni: „lista pod patronatem Donalda Tuska". Nazwy są różne, ale jak wynika z naszych informacji, wśród przedstawicieli opozycji toczą się zaawansowane rozmowy o powołaniu wspólnej, w miarę możliwości bardzo szerokiej, listy do Parlamentu Europejskiego.
Klimat w szeregach opozycji zmienił się po wyborach. Miał na to wpływ sukces w dużych miastach oraz coraz śmielsze kroki Donalda Tuska w polskiej polityce. – Nastąpiło zawieszenie broni – tak o relacjach byłego premiera z szefem PO Grzegorzem Schetyną mówi nam dobrze poinformowany polityk opozycji.