Jaki jest Donald Tusk? Umiejący zjednywać sobie ludzi i inteligentny, ale jednocześnie niepotrafiący rozwiązywać poważnych problemów, unikający podejmowania trudnych decyzji – taki wizerunek wynika z sondażu "Portret Donalda Tuska po ponad trzech latach sprawowania urzędu premiera" zrealizowanego przez Centrum Badania Opinii Społecznej.
Dwukrotnie więcej krytyków
Badanie zostało przeprowadzone po raz drugi w trakcie tej kadencji – poprzednie zrealizowano w maju 2008 r.
Jak wynika z sondażu CBOS, po trzech latach pełnienia przez Donalda Tuska funkcji szefa rządu prawie dwukrotnie wzrosła liczba osób oceniających go krytycznie (z 27 do 51 proc.). Bardzo zmalała natomiast liczba sympatyków premiera (z 70 do 46 proc.).
Czytaj wsieci.rp.pl
Premier to przystojniak, który dużo mówi, mało robi
– Wyniki pokazują, że nie można na dłuższą metę prowadzić, jak robi to Donald Tusk, polityki opartej wyłącznie na PR – komentuje w rozmowie z "Rzeczpospolitą" dr Maciej Drzonek, politolog z Uniwersytetu Szczecińskiego. – To przez pewien czas przynosiło efekty, ale teraz społeczeństwo dostrzegło, że sztandarowe obietnice z kampanii wyborczej Platformy Obywatelskiej nie zostały zrealizowane.
Miły i inteligentny. Ale już nie tak bardzo
Wyraźnym atutem Donalda Tuska są cechy osobowościowe, ale i tu odbiór społeczny jest gorszy niż przed trzema laty. 65 proc. Polaków ocenia go jako osobę sympatyczną. Jeszcze w maju 2008 r. tak premiera odbierało 78 proc. ankietowanych.
W porównaniu z początkiem kadencji o 11 punktów (do 62 proc.) spadła ocena Tuska jako człowieka inteligentnego.
Mniej osób – 45 proc. – uważa także, że Donald Tusk ma odpowiednie kwalifikacje do kierowania pracą rządu. Przed trzema laty przypisywało mu je 60 proc. respondentów.
– Wysoko oceniane są te cechy premiera Tuska, które można wykreować za pomocą medialnej kampanii – uważa prof. Waldemar Paruch, politolog z UMCS.
45 proc. ankietowanych przypisuje Tuskowi brak zdecydowania. Prawie połowa badanych (49 proc.) uważa, że nie rozumie problemów zwykłych ludzi i nie obchodzi go ich los. Tyle samo osób jest zdania, że szef rządu uchyla się od rozwiązywania najtrudniejszych problemów kraju i nie panuje nad tym, co robią jego ministrowie.
Słabo wypada ocena jakości działań premiera. Tylko 26 proc. ankietowanych uznało, że Tusk kieruje się dobrem kraju. W 2008 r. tego zdania było 52 proc. respondentów.
– Wpłynął na to dysonans między deklaracjami premiera a tym, co się dzieje w rzeczywistości. Premier mówi o wielkiej roli Polski w unijnej prezydencji, a społeczeństwo odczuwa rosnącą inflację – tłumaczy prof. Paruch.
Kryzys zaufania?
Społeczeństwo w coraz mniejszym stopniu ufa premierowi. 65 proc. badanych uznało, że na słowach Tuska nie można polegać, że "dużo mówi, mało robi". Przed trzema laty tak oceniało go 42 proc. Polaków.
Tymczasem w sondażu CBOS z początku lipca premier z poparciem 58 proc. znalazł się na trzecim miejscu w rankingu zaufania społecznego.
– Ludzie widzą błędy Donalda Tuska, to, że nie dotrzymuje słowa, ale jednocześnie dzięki temu, że prezentuje się jako inteligentny, sympatyczny człowiek z europejskiego salonu, więcej są mu w stanie wybaczyć – ocenia dr Sergiusz Trzeciak, specjalista w dziedzinie marketingu politycznego.
Jego zdaniem wyniki sondażu pokazują, że z punktu widzenia PO korzystne jest – co partia zresztą realizuje – prowadzenie kampanii wizerunkowych i odchodzenie od programowych dyskusji, np. dotyczących sposobów rozwiązania problemów społecznych.
Cechy Donalda Tuska
Szef rządu w oczach Polaków
CBOS przedstawił badanym 17 par przeciwstawnych stwierdzeń (infografika prezentuje dziesięć z nich) opisujących cechy fizyczne i charakterologiczne, walory intelektualne, umiejętności komunikacyjne i perswazyjne oraz zdolności przywódcze. Poprosił o wskazanie tych, które najlepiej pasują do Donalda Tuska. Sondaż z 2 – 8 czerwca na próbie 1164 osób. Porównaliśmy go do podobnego badania z maja 2008 r.
—ww