Reklama

Wybory na Litwie: Wszyscy chcą do Warszawy

Faworyci wyborów prezydenckich na Litwie mają podobne poglądy na sprawy zagraniczne. Cała trójka zapowiada, że pierwszą wizytę złoży w Polsce.
Od lewej: ekonomista i bankowiec Gitanas Nauseda, była minister finansów Ingrida Šimonyte oraz premi

Od lewej: ekonomista i bankowiec Gitanas Nauseda, była minister finansów Ingrida Šimonyte oraz premier Saulius Skvernelis

Foto: AFP

Kończy się epoka Dalii Grybauskaite w litewskiej polityce. Po dziesięciu latach formalnie bezpartyjna prezydent (w działaniach zazwyczaj prawicowa, a w odniesieniu do kwestii ważnych dla Polski – wręcz nacjonalistyczna) przekaże władzę na krajowym podwórku i – jak wiele na to wskazuje – zawalczy na międzynarodowym boisku jako szefowa międzynarodowej organizacji. Ma władzę większą, niż jej formalnie przysługuje, to ona reprezentuje kraj na szczytach UE i NATO, choć wcale tak być nie musi, żaden szef rządu nie ośmielił się jednak z nią o to rywalizować. Nie wiadomo, czy następca utrzyma taką pozycję, czy też więcej do powiedzenia w sprawach zagranicznych będzie miał premier.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama