Nelli Rokita, jak donosi portal se.pl, pracuje dziś nad systemem nauczania języków obcych. Udziela korepetycji w języku włoskim i angielskim. Interesuje się sprawami edukacji.
Niedawno wróciła z Hiszpanii do Polski. - Ubóstwiam ten południowy kraj i ludzi. Wróciłam jednak do Polski, bo wreszcie mamy dobre rządy – tłumaczy Nelli Rokita.
Chwali też nową panią premier Beatę Szydło. - Trzymam za nią kciuki – dodaje. Jej zdaniem Beata Szydło jest wielką przywódczynię i prawdziwym mężem stanu, który świetnie odnajduje się w roli premiera.
Zdradza też co jeszcze podoba jej się w nowej pani premier. - Bardzo gustownie się też ubiera. Uwielbiam jej broszki - dodaje Nelli Rokita.
Popiera też pomysł w sprawie sześciolatków. - Kto słyszał, aby takie maluchy szły do szkoły? – pyta w rozmowie z se.pl.
Zdradza, że chętnie wróciłaby do polityki, że mogłaby wspomóc rząd. - Widzę siebie jako doradcę w resorcie edukacji. Spędziłam wiele czasu zagranicą, znam języki obce, uczę ich zresztą moim systemem, który sama wymyśliłam. Moi uczniowie są bardzo zadowoleni – zapewnia Rokita.
Jeden z polityków PiS w rozmowie z portalem mówi, że marzenie byłej posłanki może się ziścić. - Nelli Rokita mogłaby pracować w MEN. Mogłaby się tam na pewno przydać. Słyszałem, że sprawy edukacji są jej teraz bardzo bliskie – tłumaczy polityk.