Piotrowicz jest jednym z tych posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy nie otrzymali mandatu.
Pytany przez dziennikarzy, kto zamiast niego będzie tak szybko procedował ustawy i "przepychał je kolanem" podziękował za docenienie sprawności jego procedowania.
- W istocie, procedowanie było sprawne. Nie pozwoliłem na to, żeby opozycja torpedowała prace komisji, a więc w tym wykazałem się skutecznością. Nie pozwoliłem drwić i kpić z parlamentu - mówił Piotrowicz.
Uważa też, że przyczynił się Polsce i przeprowadził reformę sądów.
Pytany, czy uważa, że zaszkodziła mu jego przeszłość, stwierdził, że jego "przeszłość jest piękna", a był prokuratorem w PRL-owskim sądzie, bo "urodził się w tamtych czasach".
Na uwagę dziennikarzy, że podobnie jak Piotrowicz urodziło się wówczas wiele osób, ale działały one w opozycji i walczyły o wolną Polskę, Piotrowicz odpowiedział: - Żeby niektórzy mogli działać w opozycji i uniknąć odpowiedzialności karnej, potrzebni byli tacy ludzie jak ja.
-