Reklama

Protesty na Białorusi: Dylemat Aleksandra Łukaszenki

Pacyfikacja protestów i represje wobec ich uczestników mogą pokrzyżować dalsze ocieplenie stosunków z Zachodem.
Manifestacja w Mińsku przeciwko ustawie opodatkowującej bezrobotnych.

Manifestacja w Mińsku przeciwko ustawie opodatkowującej bezrobotnych.

Foto: PAP

W środę prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko podczas spotkania z szefem belgijskiej dyplomacji zapewniał, że jest gorącym zwolennikiem Unii Europejskiej. Ale już w czwartek przed białoruskimi sądami stanęło niemal 50 osób, aresztowanych podczas protestów w Mińsku, Mohylewie i Grodnie.

Manifestacje trwają na Białorusi od kilku tygodni i nie przerwało ich nawet to, że władze zamroziły na rok realizację skandalicznej ustawy, dotyczącej „podatku od bezrobocia", będącej ich przyczyną. Coraz częściej pada hasło „Łukaszenko musi odejść", a opozycja nawołuje do ogólnokrajowego protestu 25 marca.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama