- Parlamentarny zespół obrony ogólnopolskiej  samorządności, którym kieruję, nie powstał jedynie przeciwko dwukadencyjności wstecznej - mówił gość programu. Za sukces nie tylko opozycji, ale i PiS, którego niektórzy członkowie również opowiadali się przeciwko tej zasadzie, uznał Zgorzelski wycofanie się prezesa PiS z tego pomysłu.

Zgorzelski ocenił, że dla jego ugrupowania nie było to i tak zagrożenie, bo PSL jest otwarte na swoich młodych działaczy i samorządowców.

- Wybory samorządowe kierują się inną logiką, ludzie decydują w nich kierując się zdrowym rozsądkiem, a nie na podstawie pokazywanych w tv reklamówek. Dobrze, że PiS się z tego wycofało - uważa Zgorzelski.

Wyraził również zadowolenie, że zrezygnowano z pomysłu ustawy metropolitalnej. - Sasin został wygwizdany w Ożarowie i zobaczył, że suweren kontra PiS to jest dziewięćdziesiąt parę procent do kilku... Myślę, że ta refleksja i z tego się bierze.

Zgorzelski twierdzi, że obecnie opozycja ma czas na budowanie swoich programów i alternatywy dla złych decyzji rządu, ale wypowiedzi przedstawicieli PO dotyczące uchodźców są dla niego niezrozumiałe. - PSL idzie swoją drogą, PO zmienia zdanie co godzinę. PSL od dawna twierdzi,że należy przyjąć kobiety i dzieci, a mężczyzn uzbroić i wysłać ich do walki o ich kraj. My tego zdania nie zmieniliśmy - zaznaczył poseł.

Pytany o sygnały płynące z Brukseli, że Polska i Węgry powinny przyjąć uchodźców, do przyjęcia których się zobowiązała, poseł stwierdził: - Jak mówił starożytny myśliciel - panta rhei, więc i Unia Europejska powinna zweryfikować swoje stanowisko.

Na pytanie prowadzącego, czy PiS zyskuje kolejny argument, że Bruksela próbuje ingerować w polską suwerenność, poseł odpowiedział, że  PiS ustawia Polskę w pozycji smerfa Marudy i wtedy, kiedy jest czas na budowanie wspólnej, nowej wizji Europy, my stajemy w kącie. To bardzo nieodpowiedzialna pozycja. Mam nadzieję, że w 2019 roku, kiedy PiS przestanie rządzić, wrócimy na właściwe tory.

Oceniając szanse Polskiego Stronnictwa Ludowego w nadchodzących wyborach, Zgorzelski ocenił, że w gminach i powiatach PSL wypadnie tak jak poprzednio, z kolei wybory do sejmików kierują się inną logiką. - Ale i na to mamy sposób - oświadczył poseł PSL. Nie chciał zdradzić, jaki.

W nawiązaniu do sondażu z dzisiejszej "Rzeczpospolitej', w którym Polacy oceniali pracę prezydenta, Zgorzelski stwierdził, że postawa Dudy wobec PiS przez dwa lata jest zdecydowanie zbyt uległa, a a niezgodna z prawem propozycja, aby referendum konstytucyjne odbyło się w dniu wyborów samorządowych, dyskwalifikuje go jako głowę państwa.

Autopromocja
Historia Uważam Rze

Odkrywaj karty historii i pogłębiaj swoją wiedzę od starożytności po nowoczesność

ZAMÓW

Prowadzący przypomniał, że Prawo i Sprawiedliwość twierdz, że jest w konstytucji wiele rzeczy które trzeba zmienić i PSL również takie pomysły miało. I może warto zasiąść do wspólnego stołu i dyskutować, jak konstytucja powinna się zmienić.

- Co innego zmiany w konstytucji, a co innego zmiany konstytucji. Z lisem nie rozmawia się o zabezpieczeniu kurnika - skwitował poseł Zgorzelski.