Kwaśniewski wypowiedział się na temat nowego premiera Polski - Mateusza Morawieckiego. - Generalnie nic się nie zmieni, czyli dalej za władzę odpowiada Jarosław Kaczyński. Jeżeli przez tyle czasu dobrze mówiło się o premierostwie Beaty Szydło, a teraz się zmienia to stanowisko bez wytłumaczenia, to według mnie jest to schizofrenia. Pewnie jednym z powodów tej korekty jest ułatwienie dialogu z Unią Europejską. Zmiana premiera jest częścią demokracji, ale temu powinna towarzyszyć transparentność, natomiast sposób tłumaczenia tej zmiany jest budowaniem polskiej schizofrenii – powiedział.

- Mam poczucie, że funduje się Polsce schizofreniczny spektakl, w postaci tłumaczenia tej rekonstrukcji. Nie można dwa miesiące dyskutować o rekonstrukcji. Dodatkowo o dalszej części zmian dowiemy się dopiero w styczniu. PiS nie traktuje obywateli poważnie – ocenił.

Kwaśniewski powiedział, że Beata Szydło może być pociągnięta do odpowiedzialności prawnej. - Gdybym obejmował stanowisko premiera, to sprawy dotyczące zmian w prawie podniósłbym w rozmowach z Jarosławem Kaczyńskim. Podkreślmy jeszcze, że Beata Szydło wypełniała instrukcje płynące z Nowogrodzkiej, nie ogłosiła wyroków Trybunału Konstytucyjnego, może za to ponieść odpowiedzialność karną – mówił były prezydent.

Aleksander Kwaśniewski ocenił jeszcze nowego premiera Polski. - Mateusz Morawiecki będzie mógł zbudować sobie pozycję w Europie, przecież zna angielski, ma wdzięk. Jeżeli chce spełnić swoje gospodarcze plany, to musi włączyć się w powstrzymanie PiS-u przed nieszczeniem polskiego wizerunku na zachodzie Europy. Musi pokazać, że wprowadza swoich ludzi do polityki, trzeba przecież postawić osoby na stanowiskach ministra finansów, rozwoju i innych. Chciałbym, żeby Mateusz Morawiecki był niezależnym premierem – powiedział.

- Obawiam się, że prezydent nie wycofa planów korekty prawa w Polsce. Prezydent, być może w zamian za decyzje personalne dotyczące miejsc w rządzie, jest pogodzony z tym, że będzie musiał podpisać okrojone ustawy – zakończył Kwaśniewski.