Robert Mazurek: Rezun z bilokacją
Niechby i pił, niechby i bił, coby ino był – tak, wedle etnografów, zaklinały rzeczywistość podstarzałe panny na wydaniu. Na bardzo pilnym wydaniu, dodajmy...
Jan Maciejewski: Licealiści i podatnicy
"Pistolet wystrzelił" – czy opowieść może zaczynać się bardziej przewrotnie? Przecież wisząca na ścianie strzelba musi cierpliwie doczekać do ostatniego ak...
Joanna Szczepkowska: System czy naród
To, co dzieje się w Ukrainie, właściwie wykracza poza zasoby naszych słów. Słowa zresztą są o tyle nieistotne, że żadne z nich nie zmieni faktów, bólu, gło...
Wino Mazurka: Termin przydatności
Wino im starsze, tym lepsze, wiadomo, prawda? To znaczy wiadomo, że to nieprawda, bo nie każde wino czerwone zyskuje na przechowywaniu, a ogromna większość...
Kataryna: Dociekliwy jak Ordo Iuris
Ministerstwo Obrony Ukrainy: „W Mariupolu rosyjscy okupanci na zmianę gwałcili kobietę przez kilka dni na oczach jej sześcioletniego syna. Kobieta później...
Wina Mazurka: Dolce vita
Więcej dziś tych, którzy książki piszą, niż tych, którzy je czytają – nie wiem, czy ta obiegowa mądrość jest prawdziwa, ale z radością informuję, że wciąż...