Reklama

Wina Mazurka: Niebo, ziemia, Wigilia

To był przebój, w Holandii wszyscy nucili „Hemel en Aarde”. „Niebo i ziemia” panny Edsilii nie porwało Europy, ale czwarte miejsce w Eurowizji wstydu nie przynosi. Działo się to ćwierć wieku temu, gdy w dolinie Hemel en Aarde dokonywała się rewolucja.
Wina Mazurka: Niebo, ziemia, Wigilia

Foto: materiały prasowe

Dolinę od Holandii dzieli jakieś dziesięć tysięcy kilometrów, bo leży ona na południowym wybrzeżu Afryki. Turyści jeżdżą tam głównie, by podziwiać paradujące po uliczkach Hermanusa wieloryby. No dobrze, nawet jeśli nie po ulicach, to widać je z lądu. Od zimnego oceanu i chłodnych wiatrów znad Antarktydy Dolinę Niebo i Ziemia dzieli tylko pasmo niewielkich wzgórz. A jednak to właśnie tu, wyprzedzając ocieplenie klimatu, osiedlili się i wciąż osiedlają się winiarze.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama