Autorzy książki „Macierewicz. Biografia nieautoryzowana” Anna Gielewska i Marcin Dzierżanowski trafnie wychwytują wielkie emocje między Macierewiczem i Michnikiem. Ba, wrogość tego ostatniego do kogoś, kto nie chce mu się podporządkować. Oto Michnik w knajpie odgraża się, że urządzi Macierewicza tak jak urządził Ziembińskiego i Moczulskiego (co skądinąd warte byłoby przybliżenia). Wedle mojej wiedzy te emocje były jeszcze bardziej niszczące. Opozycjoniści opowiadali sobie ze śmiechem, jak to pewna pani skarży się, że nawet w łóżku Michnik mówi tylko o Macierewiczu – co jest skądinąd dowodem, że obsesja nie ma jednej politycznej barwy.