Reklama

Mike Issac: Uber. Walka o władzę, czyli wygrywają najbardziej bezwzględni

Jakby mało było w Uberze infantylnych pracowników i zasiadających na menedżerskich stołkach sadystów, w tle toczyła się istna wojna między poszczególnymi oddziałami firmy o najcenniejszy z firmowych łupów: wabiki. Tak określano pieniądze, które Uber rozdawał kierowcom i użytkownikom.
Mike Issac: Uber. Walka o władzę, czyli wygrywają najbardziej bezwzględni

Foto: materiały prasowe

O ile oblicze Doliny Krzemowej tworzyli „szaleńcy, ludzie nie­poukładani, buntownicy i łobuzy", rosnące w siłę zastępy hakerów i techrewolucjonistów, opisane w kampanii reklamowej Apple'a „Myśl inaczej", to Dolinę po recesji kształtowała zgoła inna siła: napływ absolwentów MBA.

Przed krachem z 2008 roku dyplom szkoły biznesu zapewniał stanowisko młodszego specjalisty do spraw inwestycji w Goldman Sachs lub sześciocyfrową roczną pensję doradcy w McKinseyu, spółce zajmującej się doradztwem w zakresie zarządzania stra­tegicznego. Czasy się jednak zmieniły. Kiedy kryzys finansowy odarł z powabu bankowość i konsulting, absolwenci prestiżowych uczelni biznesowych ruszyli w poszukiwaniu nowych perspektyw na Zachód.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Posłuchaj Plus Minus”: Nie będzie łatwego zakończenia wojny Rosji i Ukrainy
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Plus Minus
„Cisza i zgiełk obrazów”: Wyłonione ze zgiełku
Plus Minus
„Aces of Thunder”: Lataj ostrożnie!
Plus Minus
„O krok za daleko”: Dobry, prosty kryminał
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama