Reklama
Rozwiń
Reklama

Tomasz Terlikowski: Historia ks. Franciszka Blachnickiego

„Ten, który był niewolnikiem, pozostaje nim nadal, choć zajął miejsce pana. Posiada on bowiem nadal mentalność niewolnika, wcale nie został wyzwolony. Historia potwierdza, że jeżeli niewolnik stanie się panem, to stworzy straszniejszą niewolę niż ta, która była punktem wyjścia dążeń wyzwoleńczych", pisał założyciel Oazy.
Nie możemy mieć innego ideału naszej wolności, jak tylko ten, który wyznacza nam Chrystus – uważał k

Nie możemy mieć innego ideału naszej wolności, jak tylko ten, który wyznacza nam Chrystus – uważał ks. Blachnicki. Na zdjęciu: „Marsz dla Jezusa” w ramach XXV Światowego Dnia Młodzieży, Łódź, 2010 r.

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Droga duchowa, intelektualna i duszpasterska ks. Franciszka Blachnickiego, choć niewątpliwie głęboko zakorzeniona w polskich wyzwaniach, polskiej tradycji i polskiej szkole duchowości, była także odpowiedzią na wyzwania, jakie stawiał świat. I widać to w już cytowanych przeze mnie notatkach z początku lat 70. z dłuższej podróży po krajach zachodnich. „Kościołowi na Zachodzie zaszczepiono fałszywie irenizm – a wrogowie Kościoła walczą z nim systematycznie i perfidnie! Jeszcze jedno w tej sytuacji zrozumiałem: Kościół w Polsce znajduje się w wyjątkowo szczęśliwej sytuacji, ponieważ znajduje się w sytuacji napięcia wobec potęgi komunizmu, która liczy się z nim, traktując poważnie jako realną siłę", pisał ks. Blachnicki podczas podróży po Austrii i Niemczech Zachodnich we wrześniu 1971 roku.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama