Tak jest w przypadku Żydów, którzy od znalezienia się w diasporze po zburzeniu II Świątyni Jerozolimskiej wchodzili w konflikty z otoczeniem i w rezultacie ponosili bolesne ofiary.
Warto zauważyć, że w okresie średniowiecza nie byli oni postrzegani jako mniejszość etniczna, lecz uchodzili wyłącznie za zamkniętą w sobie, odrębną zbiorowość religijną czy wręcz odrębną warstwę społeczną, taką, jaką stanowiły inne stany, chociażby szlachta czy chłopi. Jeśli zatem rdzenni chrześcijańscy mieszkańcy Europy odczuwali wobec Żydów wrogość, to kierowali się nie antysemityzmem, ale antyjudaizmem – wbrew rozpowszechnianym dziś teoriom, wyszukującym nici łączące Holokaust z dawnymi pogromami.