Reklama

Irena Lasota o wyborach i majtkach Kubusia Puchatka

Pisuję czasem o wyborach w Polsce, ale głosuję w USA i czasami we Francji.
Irena Lasota

Irena Lasota

Foto: Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski

W USA o sposobie wyborów decydują konstytucja, prawa federalne, stanowe i lokalne, a w przypadkach ważnych lub  wątpliwych – sądy różnych instancji. Wybory traktowane są bardzo poważnie, nawet jeśli frekwencja nie zawsze jest wysoka. W Waszyngtonie chciałam być wolontariuszem w komisji, ale okazało się, że było więcej zgłoszeń niż miejsc. Funkcja jest honorowa, nie ma wynagrodzenia, ale dużo ludzi lubi, żeby wybory były jak najporządniejsze. A mnie zależało przede wszystkim na zaobserwowaniu różnic między komisjami w USA i Gruzji, Azerbejdżanie czy na Białorusi.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama