Reklama
Rozwiń
Reklama

Filip Memches: Bunt przeciw syjonizmowi

Książka Shlomo Sanda pod prowokacyjnym tytułem „Jak przestałem być Żydem" wzbudziła entuzjazm Marka Beylina.
Filip Memches: Bunt przeciw syjonizmowi

Publicysta „Gazety Wyborczej" dostrzegł w tym pamflecie kontrowersyjnego izraelskiego historyka przykład szlachetnego rozliczenia się z własną wspólnotą narodową i obywatelską. I w końcowym wniosku przyznał, że chociaż czytał książkę o Izraelu, to myślał tak naprawdę o Polsce – o zamieszkujących ją demonach szowinizmu, nietolerancji, ksenofobii, które uzasadnienie znajdują w rozmaitych nadwiślańskich mitach.

W przeciwieństwie do Beylina książka Sanda nie przypadnie przypuszczalnie do gustu części Polaków o poglądach prawicowych. Dla nich bowiem Izrael to wzór państwa stanowczo, a nawet bezwzględnie, realizującego swój interes narodowy (nie to co ta licha III RP!). Zachwycają się oni syjonistami, upatrując w nich wzorowych patriotów, którzy w tej wizji zagrzewają swoich rodaków do obrony przyczółka cywilizacji zachodniej na Bliskim Wschodzie przed zalewem arabskiego barbarzyństwa. Z tej perspektywy Sand krytykujący politykę Izraela wobec ludności palestyńskiej może się jawić jako ptak kalający własne gniazdo.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama