4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 18.04.2015 18:54 Publikacja: 17.04.2015 03:00
Irena Lasota
Foto: Fotorzepa/Krzysztof Skłodowski
Rosja graniczy jeszcze z Norwegią (ponad 100 kilometrów granicy za kołem polarnym, strzeżonej bacznie, mimo klimatu) i z trzema państwami bałtyckimi, które strzegą jej i boją się.
Jak Katon (starszy) do znudzenia wzywał do zburzenia Kartaginy, tak i ja (toutes proportions gardees) wołam na puszczy, że należy zburzyć obecną umowę bezwizową i postawić strzeżoną granicę.
Rozumiem, że nie byłby to najpopularniejszy krok w Giżycku, Pucku czy Elblągu, które czerpią dochody z legalnego i nielegalnego handlu benzyną, jabłkami i kiełbasą, ale może ci, którzy straszą Rosją lub się jej boją, zrozumieliby racje takiego kroku.
Od czasu, kiedy ostatni raz pisałam o tej sprawie, wszystko w Rosji poszło ku gorszemu.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas